Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-15T11:13:28+01:00
Tradycja chrześcijańska na Bliskim i Środkowym Wschodzie sięga aż do pierwszego wieku, ale najważniejszą datą jest 636, muzułmański podbój przez arabów. Przed tą datą Bliski i Środkowy Wschód był zamieszkany głównie przez chrześcijan i żydów, poddanych chrześcijańskiego imperium bizantyjskiego. Potem, muzułmańscy arabowie zdominowali ten region.

Arabowie przewyższali zapałem w podboju nawet rzymian, islamizowali każdego siłą przez trzynaście wieków ciągłego ucisku, odnieśli oni w dużej mierze sukces, pozostało tylko kilka grup będących w ciągłym zmaganiu.
W początkach XX wiek, rosnące tendencje nacjonalistyczne w całym regionie zaprowadziły koptów egipskich, asyro - chaldejczyków irackich, południowych sudańczyków oraz libańskich chrześcijan, do prób uzyskania niepodległości. Ale mahometańskie władze w regionie odmówiły i zakazały tym chrześcijanom ich prawa do samostanowienia. Skutkiem czego było jeszcze głębsze umocnienie dominacji arabskiej - mahometańskiej na zdobytych terenach.
W tych okolicznościach tylko żydzi izraelscy byli w stanie pozostać jedynym nieislamskim narodem w regionie. Dokonanie tego zostało okupione nieustanna wojną i atakami terrorystycznymi.
Islam pozostaje nietolerancyjny w stosunku do innych grup ludzi. Inni nie są traktowani na równych prawach. Są tylko traktowani w stosunku podległym do islamu. Muzułmańskie dzieci są uczone takiego psalmu:

"Będziemy walczyli w sobotę a potem w niedzielę"
Inaczej mówiąc , najpierw z żydami a później z chrześcijanami.

Tym samym sytuacja na Środkowym i Bliskim Wschodzie ukazuje się w ponurych barwach, w kolebce wszystkich religii, gdzie Chrystus chodził po ziemi i miały miejsce wszystkie ważne wydarzenia chrześcijaństwa. W następstwie I wojny światowej arabowie zyskali jeszcze większa kontrolę polityczną. Kontynuowali tę politykę w drugiej połowie XX wieku, a lata 90 -te to okres wzrostu radykalizmu islamskiego. Zamieszkujący te tereny chrześcijanie zaczynają uciekać masowo z powodu aktów przemocy, prześladowań i pogarszającej się sytuacji ekonomicznej. Jedynym wyjątkiem jest Izrael, gdzie chrześcijan stopniowo przybywa.