Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-14T21:45:39+01:00
Obraz Hieronima Bosha pt. „syn marnotrawny” lub inaczej „wędrowiec” został namalowany na podstawie przypowieści biblijnej. Artysta nie przypadkiem umieścił na nim wiele elementów, o których symbolice zaraz opowiem.
To dzieło już po pierwszym spojrzeniu wydaje się oryginalne i jakby inne. Niewątpliwie takie wrażenie na odbiorcy wywiera jego nietypowy kształt – okrąg, symbol boskiej doskonałości, ujęty w ośmiokąt oznaczający zmartwychwstanie ciała i duszy.
Na obrazie możemy wyróżnic trzy plany oraz dwie strony: prawą-dobrą i lewą- złą.. Na pierwszym planie, po środku, przedstawiony jest wędrowiec ubrany w obdarte szaty. Na plecach ma kosz podróżny – jedyną rzecz łączącą go z domem. Na pewno nie przypadkiem autor umieścił w nim wystającą łyżkę, gdyz jest to znak włóczęgarstwa. W lewej dłoni trzyma kapelusz, którego umieszczenie interpretuję jako chęć powrotu do domu. Na drugim planie, po lewej stronie, widzimy budynek, a właściwie jego ruiny. Prawdopodobnie jest to karczma, która chyli się już ku bankructwu i upadkowi. Wygląda na bardzo zaniedbaną. Natomiast z prawej strony widać bramę oraz drzewo, na którym siedzi sowa. Brama to przejście do nowego, lepszego zycia. ma ona uchwyt w kształcie równobocznego trójkąta- symbol Boga oraz sześc pól. Ten akcent rozumiemy jako biblijne szesc dni stworzenia świata. Możemy się domyślac, że drzewo za bramą to buk czyli tzw drzewo zycia oraz sowa na jego gałęzi, czyli mądrość. Specjalną symbolikę ma też, nie przypadkiem umieszczona z prawej str, krowa – zwierze poświęcane Bogu jako ofiara oraz świnia przed karczmą – jako zło i nieczystość. Kontrast jest tu tez uwidoczniony poprzez delikatną zmianę barw. na pierwszym planie kolorystyka jest ponura, utrzymana w brązach i szarościach., jednak im dalej tym jaśniej. W prawym górnym rogu możemy nawet dostrzec barwę błękitną.
Z tego krótkiego opisu wnioskuję, iż ukazany mężczyzna – syn - przechodzi na dobrą drogę. Idzie w kierunki bramy i światłości, być może to właśnie brama do lepszego życia. Wyraznie widac, ze zostawia za soba ciemnosc i opuszcza zły swiat. Zatem wymowa tego obrazu jest niezwykła. pokazuje ze trzeba umiec pokonac zlo i wejść na dobra droge, isc za Bogiem i nie dac się zwiesc szatanowi .

Opisywany przeze mnie obraz pt. "Powrót syna marnotrawnego", wykonany został przez XVII wiecznego, holenderskiego malarza Rembrandta Mermensza von Rijna. BYł on uważany za jednego z największych artystów w dziejach sztuki, nie tylko w Holandii.

Malowidło to zostało wykonane na płótnie przy użyciu farb olejnych. cała kompozycja jest statyczna i dość ponura. Rembrandt użył do namalowania tego obrazu ciemnych odcieni farb. Bazował na kolorach odcieniach żłóci, brązu oraz czerwieni.

Na pierwszym planie dzieła znajduje się syn, ubrany w podarte, stare łachmany wraz ze swoim ojcem, którego ubiór jest dość wymowny. Padające na nich światło wyróżnia ich spośród całego obrazu.
Na twarzy ojca widoczna jest radość, ulga oraz przemijająca z czasem potężna tęsknota za ukochanym, zaginionym potomkiem. Niestety niewidoczny jest wyraz twarzy syna, gdyż ma on ja wtuloną w pierś taty, jednakże z jego postawy mozemy wywnioskowac, iż okazuje on żal i przyznaje się do popełnionych błędów.

Na drugim planie widoczne są zarysy dwóch mężczyzn i kobiety. Postaci tych nie widzimy jednak dokładnie, gdyż znajdują się one poza oświetloną częścią malowidła. Ledwo widoczna w głębi kobieta, byc moze jest służącą. Mozna również przypuszczać, że jeden z mężczyzn jest starszym synem, o którym również wątek znajduje się w przypowieści. Wśród obecnych na obrazie panuje refleksja, zaduma i zruszenie zaistniałą sytuacją.

Mroczna kompozycja dzieła nie pozwala nam określić lokalizacji tej sceny. W oddali widoczna jest tylko ściana oraz kolumny, które mogły znajdowac się zarówno wewnątrz jakiegoś pomieszczenia np. pokoju jak i na zewnątrz domu.

Moim zdaniem tytuł obrazu "Powrót syna marnotrawnego" w pełni oddaje sytuację na nim przedstawioną. Według mnie, pan von Rijn chciał w jak najłatwiejszy sposób zaprezentować treść przypowieści noszącą ten sam tytuł co malowidło i jedyn słowem osiągnął swój cel. Dzieło jest naprawdę bardzo piękne.
4 4 4