Odpowiedz na pytania do tekstu..TU SA TYLKO 4PYTANIA NALEZY PRZECZYTAC I ODPOWIEDZIEC PROSZE O POMOC....DAM NAJ


3W każdej niemal epoce naszych dziejów co innego wybijało się na czoło patriotyzmu. W średniowieczu za jego główną cechę uważano wierność panującej dynastii, uosobionej we władcy. Wymarcie dynastii Jagiellonów wyznacza tu nader wyraźną cezurę i odtąd ani Wazowie, ani tym bardziej Sasowie nie mogli liczyć na podobne przywiązanie. Epoka królów elekcyjnych przenosi punkt ciężkości na wierność wobec Rzeczypospolitej, przez którą wówczas rozumiano państwo, a nie republikę. Była ona pojmowana jako wspólna własność całej szlachty. Nie kolidowało z tym przekonanie, iż opozycja polityczna nie jest zbrodnią, lecz cnotą obywatelską upoważniającą do wystąpienia przeciwko królowi, gdyby ten naruszył przyznane szlachcie przywileje. Zupełnie inaczej traktowano opozycję w sąsiedniej Rosji i oczywiście w byłym ZSRR. Stąd też słynnej afery Watergate starano się tam nie nagłaśniać. Zarzut, iż rząd założył nielegalny podsłuch w kwaterze opozycji, brzmiał w Moskwie niedorzecznie i buntowniczo: to opozycja jest z samej swojej natury nielegalna, cokolwiek zaś rząd by uczynił, jest zgodne z prawem.

PYTANIE na podst ak 3napisz co zmienil fakt wygasniecia dynastii jagiellonow w pojmowaniu patriotyzmu

10Zabierając głos na temat świadomości narodowej kreślę zazwyczaj na tablicy dwa koła: duże oznacza wszystkich ludzi mówiących językiem Kochanowskiego i Mickiewicza, którzy obiektywnie biorąc byli Polakami. W sam środek tego koła wpisuję o wiele mniejsze, oznaczające tych posiadających świadomość narodową i związane z nią tak ściśle uczucia patriotyczne. Otóż od X w. poczynając to mniejsze koło stale się powiększa, aby w latach 1939-1945 pokryć się całkowicie z tym większym. Nastąpiło to dzięki (jeśli słowo dzięki jest tu w ogóle na miejscu) dwóm okupantom: niemieckiemu i sowieckiemu. Zginęła wówczas kategoria tak zwanych tutejszych, gdyż trzeba się było zdecydować na gotowość do ofiary krwi, mienia i życia. Była ona istotnie bardzo wielka i Aleksander Kamiński pisał z dumą w 1942 r. na łamach "Biuletynu Informacyjnego", iż jedną z głównych cech polskiego charakteru narodowego jest skłonność do bezinteresownej pracy dla ojczyzny. Dodałbym do tego, że także i zdolność do budowy państwa podziemnego, które zarówno w 1863 r. jak i w latach II wojny światowej lepiej nam się udawało od naziemnych form naszej państwowości. Z niedowierzaniem czytamy więc dzisiaj o Holendrach, którzy wpłaty na ruch oporu kazali sobie księgować w Londynie i to w przeliczeniu na aktualny KURS DOLARA

PYTANIE ustal jaki proces ilustruje autor za pomoca dwoch kół i wyjasnij co to znaczy ze oba kola pokryly sie w latach 1939-19459akapit 10

3W każdej niemal epoce naszych dziejów co innego wybijało się na czoło patriotyzmu. W średniowieczu za jego główną cechę uważano wierność panującej dynastii, uosobionej we władcy. Wymarcie dynastii Jagiellonów wyznacza tu nader wyraźną cezurę i odtąd ani Wazowie, ani tym bardziej Sasowie nie mogli liczyć na podobne przywiązanie. Epoka królów elekcyjnych przenosi punkt ciężkości na wierność wobec Rzeczypospolitej, przez którą wówczas rozumiano państwo, a nie republikę. Była ona pojmowana jako wspólna własność całej szlachty. Nie kolidowało z tym przekonanie, iż opozycja polityczna nie jest zbrodnią, lecz cnotą obywatelską upoważniającą do wystąpienia przeciwko królowi, gdyby ten naruszył przyznane szlachcie przywileje. Zupełnie inaczej traktowano opozycję w sąsiedniej Rosji i oczywiście w byłym ZSRR. Stąd też słynnej afery Watergate starano się tam nie nagłaśniać. Zarzut, iż rząd założył nielegalny podsłuch w kwaterze opozycji, brzmiał w Moskwie niedorzecznie i buntowniczo: to opozycja jest z samej swojej natury nielegalna, cokolwiek zaś rząd by uczynił, jest zgodne z prawem
4Patriotyzm XVI-w. szlachty opierał się na wspólnocie pochodzenia (od mitycznych Sarmatów) i przywilejów. Wówczas to został ukuty termin narodu szlacheckiego, nieuznawany przez pisarzy mieszczańskich, ale tak bardzo żywotny, iż jeszcze w epoce narodowych powstań chłopi mawiali, że do lasów poszli "panowie" i Polacy. W teorii droga do nobilitacji wiodła jedynie poprzez odznaczenie się na polu bitwy, w praktyce bywało z tym bardzo różnie. Podobnie zresztą jak z powielanym przez kaznodziejów i świeckich panegirystów wzorcem szlachcica-patrioty jako rycerza, niezłomnego obrońcy chrześcijańskiej Europy, który zawsze gotów jest polec za ojczyznę. Nie wierzmy ówczesnej propagandzie: na polach bitewnych stawano tylko w razie konieczności, bez większego echa przechodziły apele o wejście Rzeczypospolitej do ligi antytureckiej. Kiedy zaś Władysław IV Waza zaczął snuć nader ryzykowne plany wojny z Turcją, spotkał się w sejmie z powszechną dezaprobatą.
5Najważniejsze jest wszakże co innego, a mianowicie przekonanie, iż patriotyczna służba dla ojczyzny winna być należycie wynagradzana. Zwłaszcza na wiek XVII patrzymy do dziś przez pryzmat oleodruku powstałego w dobie zaborów, na którym Stefan Czarniecki, leżąc w ubogiej chacie i na zmierzwionym barłogu, przyjmuje jakże spóźnioną buławę. Podobną rolę w takim właśnie spojrzeniu odegrały "Kazania sejmowe" Skargi, nawołujące do bezinteresownej służby dla ojczyzny. W rzeczywistości Czarniecki swą waleczną szablą nie tylko bronił granic Rzeczypospolitej, ale i wyrąbał sobie oraz swojej rodzinie wcale znaczny majątek jak również miejsce w szeregach magnaterii. Z kolei Jan III Sobieski należał do najbogatszych królów polskich, niesłychanie dbałych o powiększanie własnych dochodów. Cudzoziemscy towarzysze broni, biorący udział w odsieczy Wiednia, zarzucali mu przywłaszczenie sobie znacznej części łupów. Jeśli zaś idzie o Skargę, to jego kazania z uwagi na ich proroczy charakter zaczęto czytać uważnie dopiero w XIX stuleciu. Współcześni królewskiemu kaznodziei uważali zapewne, iż udziela rad dobrych dla zakonników, którzy nie mogą przecież gromadzić własnych majątków, ale nie dla ziemian stale potrzebujących pieniędzy, choćby na kaptowanie szlacheckich elektoratów. Skoro uważali się oni za elitę społeczeństwa, Sarmatów zaś za elitę Europy, nie jest rzeczą dziwną, iż pozostawali głusi na wszelkie wezwania do bezinteresownej służby ojczyźnie.

6Dopiero Oświecenie zacznie budzić Sarmatów z różowego snu. Po raz pierwszy chyba w naszych dziejach spojrzano na zegar cywilizacyjnego postępu, aby za przykładem Stanisława Staszica zakrzyknąć: cała Europa znajduje się w XVIII, a my tkwimy nadal w XV w. Z błogiej inercji czasów saskich wyrwą naród szlachecki dopiero rozpaczliwe apele reformatorów. Jak się okazało, śmiertelnie zagrożona Rzeczpospolita potrzebuje poważnych ofiar w postaci mienia czy nawet życia. Co więcej, do narodu zostają zaliczeni także mieszczanie i chłopi, co pociąga za sobą postulat niemalże przymusowej asymilacji mniejszości etnicznych: ruskiego włościaństwa, a nawet i Żydów. Stąd w pełnej niedomówień Konstytucji 3 maja znalazł się zakaz apostazji wstawiony tam przez oświeconego króla filozofa. Stanisław August Poniatowski obawiał się, iż bez tego zakazu polscy chłopi osiadli na Ukrainie zaczną masowo przechodzić na prawosławie. Gruntownie zreformowana Rzeczpospolita jawiła mu się zaś jako kraj zamieszkany niemal wyłącznie przez mówiących po polsku katolików. Objęcie z czasem wszystkich obywateli tymi samymi przywilejami miało gwarantować ich ofiarną i w razie potrzeby bezinteresowną służbę dla państwa. W dobie narodowej niewoli oznaczała ona przede wszystkim udział we wszelkiego rodzaju niepodległościowych konspiracjach jak również w kolejnych powstaniach.

7Za pełnoprawnego członka wspólnoty etnicznej uważano każdego, kto spieszył pod narodowe sztandary nie pytając o tarczę herbową, a tym bardziej o to, jakim językiem mówili jego dziadowie czy nawet rodzice. Nagrodą za to mogła być jedynie sława wśród rodaków i to sława najczęściej pośmiertna. Wzorowy patriota musiał umierać na polu bitwy, ginąć od salw plutonu egzekucyjnego czy na szubienicy lub w nurtach Elstery. W najlepszym razie na katordze, zsyłce czy emigracji. Tworzyło to określony stereotyp, nader zresztą żywotny. W pięknej noweli Ksawerego Pruszyńskiego "Madonna Mikulińska" występuje mały Francuz, który zapytany w 1940 r. kim chce być, kiedy dorośnie, odpowiada: "Moi, ja serai Polonais" . I tłumaczy, że chciałby zostać Polakiem, albowiem ci tylko strzelają, śpiewają i maszerują.

PYTANIE na podst ak od3do7 okresl jaka zmiana w rozumieniu pojecia narodu nastapila w IIpolowieXVIIIw


PYTANIE czy wg polsiej szlachty opozycja wobec krola byla przejawem braku patriotyzmu?uzasadnij odp akapit3

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-15T14:01:59+01:00
Po wygaśnięciu rodu jagiellonem zniknęła wiernośc ludzi wobec państwa. opozyvja przestała byc zbrodnią.

dwa koła symbolizują patriotyzm ludzi. początkowo było wielu, którzy uyznawali się za patriotów, lecz nie wiedzieli, nie mieli świadomości z czym to się wiąże, mało zaś było tych, którzy byli patriotami z wszystkimi przymiotami tej postawy. w podanych latach oba koła się zrównały, gdyż w czasach zagrożźenia dla ojczyzny nie można było zachowa biernego patriotyzmu: było się patriotą lub tchórzem i mzdrajcą.

wówczas postawa patriotyczna zaczeła obowiązywa wszystkich mieszkańsców Polski a nie tylko szlachciców.

szlachta polska w przeciwieństwie do moskiewskiej nie uważała opozycji za przejaw braku patriotyzmu, lecz za środek, dzięki któremu można zauważyc błedy króla i je naprawic
7 3 7