To tak : z książki MAŁY KSIĄZE pani dała nam takie zad nie wiem co w nim pisać prosze o pomoc !! z góry dziekuje bardzo ;**


jestes małym ksieciem piszesz list do pilota i uzasadnisz w nim dlaczego postanowiłeś wrócić do rózy ...


calkiem nie wiem o co w tym chodzi nie czytałam tej lektury jeszcze raz przypomne Mały Książę !! dziekuje prosze o jak najszybsza wiadomość ;_)

3

Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-01-15T21:59:16+01:00
Drogi Przyjacielu!
Na samym początku chciałbym Ciębardzo przeprosić za to moje nagłe odejście,ale nie mogłem już dłużej zostać na Ziemi.Musiałem wrócić na swoją planetę, bo zrozumiałem , że zostawiłem tam coś, co tylko ja jedyny posiadam, jest to moja ukochana róża. Nie mogłem jej zostawić samą na tak długi czas, ponieważ zrozumiałem że moja róża oswoiła mnie i przez to nie możemy bez siebie żyć. Być może czekają na nią duże niebezpieczeństwa.
Na Ziemi zostawiłem moje ciałko, bo było za ciężkie aby brac je ze soba.Mam nadzieje, że zrozumiesz
moją decyzję, którą podjąłem z myślą o róży. Nigdy Cie nie zapomne.
2010-01-15T22:05:09+01:00
Drogi pilocie
jak dawno cię nie widzialem. od naszego ostatniego spotkania minęło wiele czasu. chcialbym ci wyjasnic dlaczego wrocilem do Rózy
nie moglem bez niej zyc. to ona utrzymywala mnie przy zyciu na mojej planecie.
była moja jedyną miłością. byla piękna ijedyna w swoim rodzaju. na kazdą mysl o niej serce zaczynalo mimocneij bic. nie moglem dluzej zniesc rozłaki z nią. podczas spotkania z innymi tu na pustyni, uswiadomilem sobei jak wazna ona jest dla mnie, mimo ze czasem byla kaprysna i pyszna. przykro mi ze cię zostawilem , ale jezeli ma sie doczynienia z miłością to nic inne go nie jest bardziej ważne. mam nadzieje ze bedzie nam dobrze na mojej planacie.

do zobaczenia kiedyS
Maly ksiąze
Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-15T22:21:17+01:00
Drogi Przyjacielu!

Przepraszam za tak nagłe odejście, ale musiałem wrócić do mojej Róży. Po rozmowie z lisem, uświadomiłem sobie ile ten piękny kwiat dla mnie znaczy.

Róża miała rację. Nie jest taka zwyczajna jak te, które widziałem w ogrodzie. Ona jest wyjątkwa, jest moją przyjaciółką. Oswajaliśmy siebie nawzajem. Pielęgnowałem ją, podlewałem i rozmawialiśmy. Więzi jaka sie między nami stworzyła nie można zerwać. Potrzebujemy siebie nawzajem. Nawet przy najmniejszym rozstaniu odczuwamy tęsknotę i smutek..

Pilocie, mam nadzieję, że mnie zrozumiesz i wybaczysz. Wierzę w twoje dobre serce. Pozdrawiam Cię gorąco..

Mały Książę

PS: Wpadnij do nas czasem. Zapraszamy.