Napisz opowiadanie (na minimum 1.5 kartki w zeszycie) np. dla rodzeństwa w wieku przedszkolnym. Akcję umieść w fantastycznej krainie gdzie żyją małe stworki. Wprowadź bohatera z ze świata realnego, dziecięcego. Użyj rzeczowników zdrobniałych oraz przymiotników odczasownikowych, aby określić natężenie lub osłabienie właściowości przedmiotów i osób...

Nie z neta!!!

1

Odpowiedzi

2010-01-16T13:10:42+01:00
Za wielkimi górami, gdzie człowiek nie może dotrzeć była kraina nazywana Alagaesią. W Alagaesii żyły elfy a ich przyjaciele- krasnoludy. Elfy miały szpiczaste uszy, cerę tak jasną niczym księżyc nocą i najczęściej czarne włosy i oczy które lśniły jak perły. Mężczyźni byli podobni do kobiet. Krasnoludy natomiast nie były do nich podobne. Były niskie, miały długie brody i zielone lub błękitne oczy. Kobiety krasnoludów miały długie, jasne włosy co wyróżniało je od elfów. Zarówno krasnoludy jak i elfy były bardzo miłe i przyjazne.
Na głównym placu Alagaesii bawiły się dzieci. W tym mała elfka- Arya. Arya miała małe rączki i ciemne oczy, ale jak na swój wiek była bardzo piękna i dojrzała. Jej śliczne, długie, czarne jak noc, kręcone włosy lśniły w promieniach słońca. Lubiły ją dzieci elfów i krasnoludów. Arya miała również zdolność rozmawiania ze zwierzętami, jednak nikomu o tym nie mówiła.
Pewnego dnia Arya wyruszyła na samotną wycieczkę po górach Alagaesii. Lubiła bowiem robić coś bez zgody rodziców. Gdy usiadła na prawie najwyższym szczycie zaczęła się rozglądać po okolicy. Arya zawsze marzyła o spotkaniu człowieka i kiedy tylko mogła wychodziła poza Alagaesię. Nagle zobaczyła, że coś poruszyło się w oddali. Zerwała się z miejsca i pobiegła tam najszybciej jak mogła, znalazła się na miejscu w kilka sekund. Elfy odziedziczyły szybkość, zwinność i zdolności magiczne po swoich przodkach. Spojrzała na istotę stojącą do niej tyłem. Serce jej zabiło mocniej, do ust cisnął się okrzyk radości...
Istota czując jej obecność odwróciła się, spojrzała na nią i powiedziała:
-Nie bój się, nic Ci nie zrobię. - Arya wciąż patrzyła na niego zaciekawionymi lekko wystraszonymi oczami.- Mam na imię Eragon. A Ty?
-Jestem Arya. Czy, czy Ty jesteś człowiekiem?- Eragon spojrzał na nią zdziwiony.
-A ty nie?- Arya odgarnęła włosy z twarzy i założyła je za ucho. -Ty jesteś elfem!- Arya przytaknęła i przywołała go do siebie gestem ręki.
-Chodź za mną.
Zaczęła biec. Zaprowadziła Eragona do Alagaesii. Wszyscy przyjęli go serdecznie. Eragon opowiedział im, że zgubił się w lesie i nie może znaleźć drogi powrotnej. Arya powiedziała, że może zostać z nimi. Większość elfów i krasnoludów zgodziła się. Eragon został z nimi, zamieszkał z Aryą i jej rodzicami, Był dla Aryi jak brat, a dla jej rodziców jak syn...


Koniec ;) Nie wiem, czy za długie, czy za krótkie, ale jest :)