PROSZE PLIS
Napisz opowiadanie z dialogem na temat Znajomość zawarta w niesamowitych okolicznościach.
Tytuł

Wstęp
*Opowiedz trochę o sobie.
*Podaj miejsce i czas wydarzeń.

Rozwinięcie
*Spotykasz drugiego bohatera tego opowiadania.
*W jakich okolicznościach się poznaliście?
*Jak przebiegała rozmowa?
*Co wspólnie robiliście?

Zakończenie
*Podsumuj to, co się wydarzyło.
*Oceń spotkanego bohatera.

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-16T18:57:19+01:00
Mam na imię Ania. Jestem trochę zwariowaną nastolatką o bardzo bujnej wyobraźni. Mieszkam w bloku razem z moimi rodzicami, starszym, kłótliwym bratem Adamem, młodszą o 3 lata rozpieszczoną siostrą Wiki i całkiem starym już psem Max-em. Mam dużą rodzinkę, jak na mieszkanko w bloku i dlatego dzielę pokój ze starszym bratem. On jest strasznym bałaganiarzem. W parę minut potrafi ,, przewrócić pokój do góry nogami". Pomimo to i tak go lubię. W gruncie rzeczy jest całkiem fajny, w przeciwieństwie do mojej siostry. To jest dopiero istna diablica. Nie usiedzi na miejscu nawet minuty. Wszystko musi dotknąć, wszystkim się pobawić. Przed nią nie można nic schować. Najgorzej denerwuje mnie, gdy rusza moje rzeczy, a gdy tylko się jej zwróci uwagę, to z płaczem leci do mamy. Dość o mojej rodzinie. Przechodzę powoli do sedna sprawy. Pewnego upalnego, sobotniego popołudnia, po kłótni z bratem i ostrą wymianą zdań z siostrą wyszłam z psem do parku. Słońce strasznie grzało. Żar lał się z nieba. Nie było dużo osób, więc siadłam na ławce i głęboko się rozmarzyłam. Myślałam o tym, jak dobrze byłoby móc wskoczyć teraz do zimnego jeziora lub zjeść lody z bitą śmietaną. Tak, tego było mi wtedy trzeba. Nagle moje rozmyślania przerwał pewien nieznajomy mi głos:
- Czy mogę się dosiąść? - spytał.
Był to dość przystojny chłopak, o bardzo ciemnej karnacji.
- Proszę- odpowiedziałam.
- Mam na imię Tomek. A ty?- spytał, a ja zastanawiałam się czy powinnam z nim rozmawiać lecz po krótkiej chwili odparłam:
- Jestem Ania. Miło mi cię poznać.
Tak rozpoczęła się moja rozmowa z bardzo miłym chłopcem, z którym jak się później okazało miałam wiele wspólnego. Rozmawialiśmy o wszystkim- szkole, kolegach, koleżankach, hobby. Jak się później okazało Tomek wprowadził się do mojej okolicy tydzień temu i bardzo polubił nasz park. Naszą rozmowę przerwał deszcz, którego można było się spodziewać po tak gorącym popołudniu. Zaprosiłam więc mojego nowo poznanego towarzysza do mojego domu. Do dziś jesteśmy przyjaciółmi. Uważam, że to spotkanie było bardzo miłe. Chciałabym, aby się jeszcze raz powtórzyło.
13 4 13