Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-17T10:55:09+01:00
Gdy kilka miesięcy temu pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej podjęli decyzję o rozebraniu największego w Lubartowie placu zabaw, wszyscy mieszkańcy pobliskiego bloku, zastanawiali się jakie będzie przeznaczenie pustego terenu. Na zebraniu zorganizowanym przez S.M okazało się, że w miejscu zabaw dla dzieci w niedługim czasie ma powstać kolejny blok mieszkalny.


Teraz, gdy minęło trochę czasu, a na ruinach placu zabaw pojawili się robotnicy zdania zaczęły się zmieniać: Uważam, że budowa bloku tutaj jest bezsensowna. Na osiedlu i tak jest dużo budynków mieszkalnych więc po co nam następny? Odkąd tylko pamiętam na tym terenie od zawsze był plac zabaw. Jako małe dziecko bawiłem się na nim. Był to chyba największy plac zabaw w mieście. Teraz przechodzę obok bloku przy dawnym placu zabaw z myślą, że będzie tam widniał kolejny blok - mówi Arkadiusz Jurek mieszkaniec osiedla.

Rozumiem to, że przybywa ludzi i muszą być budowane nowe miejsca zamieszkania. Nie mogę powiedzieć że jestem przeciw budowie. Lecz jestem za tym, aby obok nowego bloku znalazł się jakiś nowoczesny plac zabaw z nowymi zabawkami dla dzieci - twierdzi Grażyna Kowalska. Ostatnią rzeczą, która zadowoli mieszkańców sąsiedniego bloku, to zatwierdzenie podania, aby ciężkie sprzęty budowlane wjeżdżały na teren budowy od ulicy. Ograniczy to natężenie hałasu.