Odpowiedzi

2010-01-17T11:54:30+01:00
Mam małego kotka. Już sam jego wygląd jest zabawny. Jest czarno biało rudy. Jego oczka są słodziutkie. Gdy jestem przygnębiona lubię się z nim pobawić i go troszkę podrażnić. Zazwyczaj biorę piłeczkę i rzucam mu ją, a on niczym piłkarz toczy ją po całym pokoju. Gdy to mi się znudzi denerwuję go. Nie obejdzie się niestety bez jego ostrych ząbków i pazurków. Nie wątpliwie poprawia mi humor jego 'łaszenie się' do mnie. Uwielbia gdy się go głaska. Wtedy tak słodko mruczy. Zabawa z moim małym kociakiem jest dla mnie jak czekolada. Umie poprawić mi humor.
;)
1 5 1
Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-01-17T11:57:18+01:00
Moim zwierzatkiem jest pies. Nazywa sie Tia ;****
Zawsze gdy mam zly humor to zawsze Tia mi go poprawii. Przyjdzie polasi sie, zacheci do zabawy, na spacer. Tak mnie wymeczy, że od razu nie mysle o swych zmartwieniach od razu ide odpoczać i jestem zupelnie odmieniona. Dzięki niej kazdy dizen staje sie lepszy. Gdy jestem tak mega w kurzona i jescze ona cos nabroi, to zrobi taka minke polize mi raczke. Takie cudowne uczucie. Jet najlepszym psem swiata. Jest rownież najwierniejszym przyjacielem. Nigdy mnie nieo puszcza nawet w potrzebie !!!
18 4 18
2010-01-17T12:04:05+01:00
Codziennie każdy z nas jest bohaterem lub świadkiem niemiłych sytuacji w szkole, czy pracy . Wracając do ciepłego mieszkania mamy nadal w pamięci wydarzoną sytuację, myślimy o niej. W głębi serca mamy małą niepewność i strach. Lecz po wszystkich przykrościach co się tutejszego dnia wydarzyły dobrze jest odpocząć lub porozmawiać z kimś. Gdy mamy w domu pupila, który nas kocha tak samo jak my jego , możemy się do niego przytulić wiedząc że on zawsze poprawi nam chodź w 50% zły humor. To właśnie dzięki niemu staramy się zapomnieć o nikłych sytuacjach. Osobiście nie mam żadnego zwierzątka, ale miałam szynszyla. Chodź jest to małe zwierzątko, zawsze gdy byłam smutna podchodziłam do niego, wiedząc ze poprawi mi się w odrobinie samopoczucie . Miał na mnie można tak powiedzieć " wesoły wpływ". Tak więc osoby, które mają swojego ulubieńca sądzę, że są weselsze patrząc na niego.
2 3 2