Odpowiedzi

2010-01-17T15:12:10+01:00
Rolnictwo utrzymujące różnorodność biologiczną krajobrazu rolniczego, posługujące się tradycyjnymi metodami uprawy, nie stosujące środków chemicznych oraz ciężkiego i szybko pracującego sprzętu, szeroko wykorzystujące możliwości współpracy z siłami przyrody; rolnictwo ekstensywne jest dobrym sposobem ochrony przyrody krajobrazu rolniczego



W ciągu wieków rolnictwo nie tylko zmieniło krajobraz; wprowadziło również zmiany w środowisku naturalnym. Przejście od ekstensywnej do uprawy intensywnej wymagało odwoływania się do coraz bardziej wyszukanych technik, które przynosząc korzyści w postaci zwiększenia plonów i zmniejszenie uciążliwości pracy, miały zarazem pewne złe strony. Modernizacja w krajach rozwiniętych i wprowadzenie skali przemysłowej niektórych upraw w krajach rozwijających się wymagają systematycznej mechanizacji, doboru genetycznego gatunków, racjonalnego i regularnego zaopatrzenia w wodę, użycie na masową skalę nawozów sztucznych i pestycydów. Wraz z zastosowaniem tych środków rośnie wydajność i zbiory ale jednocześnie niszczeje gleba, w której zmienione zostały proporcje substancji odżywczych. nawozy i pestycydy zatruwają ziemię, pozostawiając ślady arsenu, kadmu i ołowiu. Naturalne zdolności obronne roślin maleją, rośnie odporność na pestycydy, pociągając za sobą konieczność stosowania coraz nowszych środków chemicznych, a w konsekwencji - dalsze pogorszenie stanu gleby.
"Zielona rewolucja" polega na zastosowaniu w dużej skali odmian wysoko wydajnych w połączeniu z irygacją oraz użyciem pestycydów i nawozów. "Zielona rewolucja", której próbowano w krajach rozwijających się w latach sześćdziesiątych ma wielu przeciwników. Stawia się je zasadniczo trzy zarzuty: wzbogacenie chłopów bogatych i zubożenie biednych (tylko rolnicy już względnie zamożni mogli pokusić się o przeprowadzenie takiego eksperymentu); uzależnienie tych krajów od państw bogatych, a dokładniej - od wielkich firm sprzedających nawozy, pestycydy, materiał siewny, zwierzęta hodowlane i maszyny rolnicze; wreszcie - erozję kapitału genetycznego wynikającą z selekcji roślin.
Według specjalistów Ziemia traci rocznie 0,7% swojego kapitału terenów uprawnych. Rolnictwo musi z jednej strony podjąć wyzwanie wynikające ze wzrostu liczby ludności, z drugiej zaś będzie musiało oprzeć się na ekologicznym gospodarowaniu gruntami i biotechnologii. Dzięki tej nauce można znaleźć materiał siewny o poprawionych właściwościach, ale na krótką metę oznacza to w dziedzinie światowej produkcji rolnej dominację krajów rozwiniętych - jedynych, które mogą sobie pozwolić na finansowanie badań naukowych.