Odpowiedzi

2010-01-17T12:44:28+01:00
Appears to me personally that there will be no poor countries, the poor, with many illiterate and generally full of ignorant people. Will not exist because it will be absorbed by the countries that are now already well developed. Will look like, so that the world will be only three blocks, which will originate from the USA, China / Japan, and One of the Islamic countries, Turkey can? China will absorb all of Asia, southern Europe, the Turks, Middle East and most of Africa, the United States of America the rest. United States (which probably will change its name to, for example, United States Democracy), probably will be the richest, most developed, with a very high level of education. Countries belonging to the new China (Asian Association Republican) will be poor, backward, just as their inhabitants. By contrast, Islamic countries are rich but still backward, as for the inhabitants, it will be poorly educated, but fully devoted to their religion / country. These countries, but rather 'relationships', will take place between the constant wars, arising from religious differences, cultural, but also due to social differences. But such risks are too trivial, obvious. Each of these countries will threaten the internal disaster directly or indirectly, poor education.You could say that society SZD, will be divided into two classes, people smart, affluent, aware of the various hazards of the country thinking about the future, and the people poorer, ignorant, which is celebrating only its own fate. These people are just a threat to the country will revolt, stir up a revolution to spy on any of the other two powers. They will not care that their actions only worsen their situation, after a rebellion in the country, only to delay its development, and worsen the internal situation of the country. Long-lasting disturbances, reduce the level of education in the country, people will have, after all, what else to do than study. Another reason, which may increase the discontent in the country, which has the effect would be riots, is a long-term harassment of citizens, whether terrorist attacks which, although not by blood, but still ... These attacks would be from the Islamic States who wish to be at the level of SZD.Islamic countries are unlikely to threaten the internal rift, despite the backwardness, as citizens are too strong 'connected' with each other issues common aggressive religion. Islamists (citizens PI) will be subject to infiltration by government, which also ordered a complete censorship of the media and books, and things such as transport, trade, industry. This will be possible thanks to the 'stupidity' population caused by the complete control of education by that government. In this country you can not talk about illiteracy, because virtually everyone will know how to read what is required by religion (everyone will have to be able to read the Koran), but there is no question of any awareness.As for the RZA, the State shall be levied a huge potential, sadly not used unless it will leave the road you have chosen a long time ago. However, despite the backwardness of the population may reach an agreement with SZD, which can lead to compensate for the differences between their country and the United States. Which is very possible because the RZA will probably not have to worry about attacks from outside.
SZD will be a country-oriented learning, with a very extensive industry at a high level. Country will be prepared to colonize the moon. And as for the education system, it dispenses with the general education course for people in selected areas. Of course, the general message everyone had some, but will have to earn it on their own. Unfortunately, citizens of SZD, give up their religion, and among them will dominate post positivist views.Islamic states, its budget will be based primarily on mining, including those submarines. As already mentioned, education is in a deplorable state, controlled, changed, negligible. People will be enough information (usually false), passed by the state newspaper, or by members of the clergy.
In my opinion, so what will the world look if the countries I mentioned above, will continue to follow the same path as now.

mnie osobiście wydaję się, że nie będą istniały kraje słabo rozwinięte, biedne, z dużą ilością analfabetów i ogólnie pełne niedouczonych ludzi. Nie będą istnieć, ponieważ zostaną wchłonięte przez kraje, które teraz są już bardzo rozwinięte. Będzie to wyglądało tak, że na świecie zostaną tylko trzy bloki, które swój początek wezmą od USA, Chin/Japonii i Któregoś z krajów Islamskich, może Turcji? Chiny wchłoną całą Azje, Turcy Europę południową, bliski wschód i większą część Afryki, natomiast Stany zjednoczone całą resztę. USA, (które zapewne zmieni swoją nazwę na, na przykład Stany Zjednoczonej Demokracji), zapewne będą najbogatsze, najlepiej rozwinięte, z bardzo wysokim poziomem edukacji. Państwa należące do nowych Chin (Republikański Związek Azjatycki) będą biedne, zacofane, podobnie jak ich mieszkańcy. Natomiast kraje Islamskie będą, bogate, lecz jeszcze zacofane, co się zaś tyczy ich mieszkańców, to będą słabo wykształceni, lecz w pełni oddani swojej religii/krajowi. Kraje te, a raczej ‘związki’, będą toczyć między sobą nieustanne wojny, wynikające z różnic religijnych, kulturowych, ale i spowodowanych różnicami społecznymi. Ale takie zagrożenia są zbyt trywialne, oczywiste. Każdemu z tych państw będzie grozić wewnętrzna katastrofa spowodowana bezpośredni, bądź pośrednio słaba edukacją.Można powiedzieć, że społeczeństwo SZD, będzie dzieliło się na dwie klasy, ludzi inteligentnych, majętnych, świadomych różnych zagrożeń państwa, myślących o przyszłości, oraz na ludzi uboższych, niedouczonych, których obchodzi tylko własny los. Tacy właśnie ludzie są zagrożeniem dla państwa, będą się buntować, wzniecać rewolucje szpiegować na rzecz któregoś z dwu innych mocarstw. Nie będzie ich obchodziło to, że swoimi działaniami tylko pogarszają swoje położenie, przecież bunt w państwie, opóźni tylko jego rozwój, oraz pogorszy się sytuacja wewnętrzna kraju. Długo trwałe zamieszki, zmniejszą poziom edukacji w kraju, ludzie przecież będą mieli, co innego do robienia niż naukę. Kolejnym powodem, przez który może wzrosnąć niezadowolenie w kraju, którego skutkiem byłyby bunty, jest długotrwałe nękanie obywateli, czy to atakami terrorystycznymi, które co prawda nie były by krwawe, ale jednak... Ataki te byłyby ze strony Państw islamskich, które chciałyby być na poziomie SZD.Państwom Islamskim raczej nie grozi wewnętrzny rozłam, pomimo zacofania, gdyż obywatele są zbyt mocna ‘połączeni’ ze sobą sprawami wspólnej agresywnej religii. Islamiści (obywatele PI) będą poddawani infiltracji przez rząd, który również nakaże pełną cenzurę mediów i książek, oraz rzeczy takich jak transport, handel, przemysł. Będzie to możliwe dzięki ‘głupocie’ mieszkańców, spowodowanej przez pełną kontrolę edukacji przez ów rząd. W tym kraju nie można będzie mówić o analfabetyzmie, gdyż każdy praktycznie będzie umiał czytać, co jest wymagane przez religie (każdy będzie musiał umieć przeczytać Koran), lecz nie ma mowy o jakiejkolwiek świadomości.Co się zaś tyczy RZA, państwo to będzie maiło olbrzymi potencjał, niestety nie wykorzystany, chyba, że zejdą z drogi, którą sobie obrali dawno temu. Jednak pomimo zacofania mieszkańców, może dojść do porozumienia z SZD, które może prowadzić do wyrównania różnic między ich krajem a Stanami. Co jest bardzo możliwe gdyż RZA raczej nie będzie się musiało obawiać ataków z zewnątrz.SZD będzie krajem nastawionym na naukę, o bardzo rozbudowanym przemyśle na wysokim poziomie. Kraj będzie się przygotowywał do kolonizacji księżyca. A co do samego systemu edukacji, to zrezygnuje z edukacji ogólnej, na rzecz specjalizacji ludzi w wybranych dziedzinach. Oczywiście wiadomości ogólne każdy będzie jakieś miał, ale będzie je musiał zdobywać we własnym zakresie. Niestety obywatele SZD, zrezygnują z religii, i zaczną dominować wśród nich poglądy post pozytywistyczne.Państwa Islamskie, swój budżet będą opierać przede wszystkim na eksploatacji złóż, również tych podwodnych. Jak już wspomniałem edukacja będzie w opłakanym stanie, kontrolowana, zmieniana, znikoma. Ludziom będą wystarczały informacje (najczęściej kłamliwe), przekazywane przez państwową gazetę, bądź przez osoby duchowne.Moim zdaniem tak właśnie będzie wyglądał świat, jeśli kraje o których wspomniałem wyżej, będą dalej kroczyć tą samą ścieżką co teraz.