Odpowiedzi

2010-01-17T15:29:03+01:00
Drogi Mały Książę !


Jest chłodny, wiosenny wieczór . Słychać stłumiony szum morza, krzyki mew gdzieś w oddali. Delikatna, zachodnia bryza rysuje pojedyncze fale na tafli uśpionego żywiołu. W powietrzu czuć ożywczy zapach jodu i soli. Gdzieś w oddali widać ostatnie grupki turystów schodzących z plaży po zimnym piasku. Na horyzoncie nie ma już rybackich kutrów, które chowają się do przystani przed zmrokiem. W chwili, gdy do Ciebie piszę, Mały Książę, na błękicie wody, uśpionej przez Posejdona, odbijają się ostatnie, słabe promienie słońca, tworząc jakby łunę, zorzę, która rozświetla swą purpurą półkolisty skrawek nieba. Wygląda to jak gasnący płomień, którego popiół jeszcze tli się i żarzy. To zachód słońca ? widok, który tak lubisz. Obraz piękny i ulotny, który wzbudza myśli i refleksje, gasnące wraz ze zmierzchem. Chwile te tak cenne dla mnie, które pobudzają moją wyobraźnię, budują rzeczywistość tak odmienną od codzienności, chciałbym poświęcić Tobie, tym listem. Te parę słów napisane spontanicznie, w natchnieniu niech będą wyrazem moich myśli i doświadczeń zdobytych dzięki Tobie.

Gdy tak nieruchomo, samotnie tkwię na zimnych piaskach wybrzeża Morza Bałtyckiego, czuję prawdziwą potęgę uczuć, które mnie kształtują, rozumiem ich znaczenie. Nie wyobrażam sobie życia w ciągłej pogoni za pieniędzmi, zaszczytami czy tytułami. Nie chcę brać udziału w tym ?wyścigu szczurów?. Chcę zatrzymać się i spojrzeć w niebo, tak jak teraz. Chcę patrzeć na świat oczyma wyobraźni. Chcę poznawać go sercem, a nie mijać przelotnie w pogoni za sprawami tego nie wartymi. Ty mnie tego nauczyłeś ? Mały Książę. Przed spotkaniem z Tobą byłem zwykłym, zapracowanym, szarym człowiekiem, który w swoim życiu nie ma czasu na marzenia, uczucia i przyjaźń. Wprawdzie poznałem Cię poprzez książkę, którą napisał Twój przyjaciel - pilot, ale była to dla mnie lektura niezwykła. Na kartkach papieru pokazałeś mi, że miłość i oddanie drugiej osobie to wartości, które pozwalają żyć pełniej. Kiedy wróciłeś do swojej róży zrozumiałem dopiero czym jest prawdziwa uczucie - ?jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś? . Chociaż na świecie jest tyle pięknych kwiatów, tylko jeden z nich jest każdemu wyjątkowo bliski . Ty masz swoją różę, której jesteś wierny. Pewnie teraz przykrywasz ją kloszem, by nie zaziębiły jej wieczorne przeciągi. Na pewno bardzo tęskniła gdy podróżowałeś . To wspaniałe poznać swoją różę, dbać, troszczyć się o nią . Czy obecnie dorośli znajdują czas na coś takiego ? Wydaje się , że oni nikogo nie potrafią oswoić . ?Mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe.? I nie zdają sobie sprawy jak wiele tracą . Bo prawdziwa miłość jest czymś najpiękniejszym w naszym życiu . Dorośli nie mają też czasu na przyjaźń. Są pogrążeni w swoich ?poważnych? sprawach i nie dostrzegają najprostszej potrzeby posiadania kogoś, kto pocieszyłby w trudnych chwilach, dodał otuchy, i był dla nas jedynym, niezastąpionym na świecie . Ty ? Mały Książe masz swojego lisa . I mogę Cię zapewnić, że ilekroć przechodzi on przez szumiące, złote kłosy zbóż wspomina Twoje imię. Dla mnie także jesteś przyjacielem i to przyjacielem najważniejszym, chociaż nigdy Cię nie widziałem. Ale pokazałeś mi właściwą drogę . Każdego wieczoru, gdy siedzę pod gołym niebem, wpatrzony w gwiazdy, wyobrażam sobie Ciebie ze złocistymi włosami i dziecięcym uśmiechem . Przypominam sobie to co mówiłeś : że piękno pustyni tkwi w studni, którą ukrywa . Myślę , że piękno człowieka stanowią uczucia, które wypełniają jego serce . A piękno Ziemi w ludziach którzy je posiadają .

Zapadł już zmrok , wiatr się wzmocnił , a blada poświata księżyca rysuje nieruchome cienie palm i krzewów bugenwilli . I błyszczą gwiazdy na błękitnym firmamencie . I wiem , że gdzieś tam wśród nich Mały Książę dba o swoją różę . I wszystkie gwiazdy śmieją się do mnie pogodnie . Bo ?to co najważniejsze jest niewidoczne dla oczu?. Mam nadzieję, że wszystko dobrze Ci się układa, że jesteś szczęśliwy z swoją różą i barankiem . Proszę Cię , odpisz!

1 3 1