Odpowiedzi

2012-07-26T17:37:14+02:00


     Długo zastanawiałam sie nad tym jaka jest moja ulubiona pora roku, poniewaz do tej pory w każdej widziałam cos bardzo przyjemnago. Jednak mój wybór pada na lato , ponieważ uważam , że własnie w tym okresie jest najpiękniej. A jako przykład podam niezbedne argumenty.
     Pierwszym argumentem przemawiającym za tym , iż najpiekniejsza porą roku jest lato są wakacje , które własnie przypadają na ten okres. Wakacje kojarzą mi się z czyms bardzo miłym i sympatycznym. Wiem , iż po męczącym roku szkolnym będę mogła do woli się wyspać. Nie będą na mnie ciążyć żadne obowiązki szkolne. Nie muszę przygotowywać sie do egzaminów ani  klasówek i nie mam zmartwień związanych z ocenami w szkole. Dlatego okres letni uważam za jeden z najmilszych , poniewaz nie muszę się martwić ani stresować szkołą.
      Kolejnym argumentem przemawiającym za tym , ze okres letni jest najpiękniejszy jest fakt, że mogę do woli korzystać z kąpieli słonecznych , a to lubię najbardziej. Poza tym moge chodzić na długie spacery po lesie i upajać się pięknym widokiem drzew, słuchać spiewu ptaków. Chętnie chodzę też na ryby i grzyby. Pływam po jeziorze łódką i słucham szumu fal, co wpływa na mnie bardzo kojąco. Często gram ze znajomymi na wolnym powietrzu w koszykówkę lub siatkówkę. Przyglądam się żółtym i czerwonym  kwiatom na łące , a także zielonym krzewom. W czasie lata wszystko jest bardzo kolorowe i ciepłe , dlatego lubię tę porę roku najbardziej
      Uważam, że lato jest najsympatyczniejszą porą roku, ponieważ w tym okresie nosimy lekkie i przewiewne rzeczy. Podczas zimy ubieramy :golf, spodnie, ciepłą kurtkę i kozaki. Mieć tyle rzeczy na sobie to z pewnoscią nie jest wygodne ani tym bardziej lekkie i przewiewne. Sporo czasu też tracimy na to , aby te wszystkie rzeczy na siebie założyć.. W lecie wystarczy jedna koszulka i krótkie spodenki, aby czuć się wygodnie.
      Moim zdaniem okres letni jest moją ulubiona porą roku , poniewaz w tym czasie mogę robić wiele rzeczy , które bardzo lubie. A swoimi argumentami poparłam tezę , którą zamiesciła, na wstępie.

13 3 13