Prosze o przetlumaczenie mi tego tekstu w czasie przeszlym.
To bylo w wakacje 3 lata temu, podczas podrozy do wojka do kaliforni.
wylecialem z warszawy i po 10 godzinach lotu mialem prezsiadke w chicago gdzie po wyjsciu z samolotu nie wiedzialem totalnie gdzie mam isc i gdzie sie skierowac
. bylo to wielkie lotnisko, bylo tam bardzo duzo ludzi i czulem sie okropnie.probowalem dogadac sie z ludzmi co nie dawalo zadnych rezultatow. po paru godzinach krecenia sie po lotnisku zwrocila na mnie uwage jakas polska stiuardesa i pomogla mi skierowac sie do punktu informacyjnego z ktorego moglem zadzwonic do wojka i powiadomic o opoznienu. polecialem nastepnym samoltotem i wszytko skonczylo sie dobrze.
nigdy w zyciu nie czulem sie tak zaklopotany.

1

Odpowiedzi

2010-01-17T19:25:58+01:00
It was the vacation three years ago, while traveling to California for his uncle.
flew from Warsaw, and after ten hours of flight I had to change trains in Chicago, where you exit the plane totally did not know where I go and where to refer. It was a big airport, there was a lot of people and I was trying to come to terms with what people did not give any results. After a few hours after the shooting at the airport asked me out some Polish stewardess and helped me to refer to the information point from which I could call and tell my uncle about the delay. I flew the next plane, and everything ended well. I have never felt so embarrassed.