Odpowiedzi

2010-01-18T15:10:22+01:00
Scrooge po odejściu duchów przez pewien czas nie wierzył w to, co zobaczył i usłyszał. Wiedział, że to musi być jakiś znak. Nie chciał skończyć całkiem źle oraz żeby nikt nie przyszedł na jego pogrzeb. Sam przeanalizował swoje postępowanie choć nie przyszło mu to łatwo. Postanowił się poprawić i wziąć sobie do serca to co powinien. Ubrał się ciepło i wyszedł na ulicę. Miał węża w kieszeni, więc pierwsze poszedł do biedaka, który siedział na ulicy. Dał mu kilkanaście funtów by sobie coś kupił. Nie zapomniał o swoim współpracowniku. On też dostał podwyżkę i od tej pory mógł brać węgielki do pieca, by nie było zimno. Zaczął rozmawiać z ludźmi i zapraszać ich do siebie. Duchy obserwowały Scrooge'a po cichu i cieszyły się, że zmądrzał. Lepiej późno niż wcale. Po kilku latach starszego pana polubiło całe miasto. On pomagał innym - inni pomagali mu. Jeszcze później Scrooge zakończył swój żywot. Było to w dzień Bożego Narodzenia. Umarł jednak szczęśliwy bo wiedział, że nie żył bezczynnie i myśląc tylko o sobie. Wiedział, że zrobił coś dla siebie i dla świata. Na jego pogrzebie zebrało się całe miasto. Wszyscy wspominali go dobrze i nie pamiętali mu już jego win.
2 3 2