Odpowiedzi

2010-01-18T18:05:27+01:00
R- Rejent
C-Cześnik
M-Mediator

M: A więc panowie jaki macie problem?
C: Ten diabeł z piekła rodem chce załatać mur! A nie należy on do niego.
M:Jeśli chce dobrze to dlaczego nie może tego zrobić?
C:Bo nie! Ten mur nie należy do niego!
R:Te Cześnik a żeby cię gęś kopnęła! Ten mur należy tak samo do mnie jak do ciebie, więc przestań mówić, że nie jest mój.(słodko) Niech się dzieje wola Nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba.
M:Otóż to. Hola hola panie Raptusiewicz spokojnie bo pana cholera trzaśnie(czy tam piorun jak chcesz). Takie spory należy rozwiązywać na spokojnie.
R:Otóż to! i niech się dzieje wola Nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba.
C:Niebo gdyby cię zobaczyło Milczek to by cię wypluło. (przedrzeźniając) niech się dzieje wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba. tfu! takiś religijny jak mój Papkin. Nie będę rozmawiał z takim kłamczuchem!
Cześnik odwrócił się na pięcie i odszedł.
R:(zacierając ręce)Niech się dzieje wola Nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba.

nie wiem czy o to chodziło ale mam nadzieję że pomogłam :)
1 5 1