Odpowiedzi

2010-01-18T18:18:22+01:00
PEWNEGO DNIA WIOSENNĄ PORA BYŁA SOBIE SNIEZYNKA. BYŁA MIŁA I ŁADNA,ALE NIESTETY SAMA, BO INNE JUŻ STOPNIAŁY. PODRÓŻOWAŁA SOBIE PO ŁĄCE I BAWIŁA SIĘ PRZY TYM ŚWIETNIE. W KOŃCU ZNUDZIŁA SIĘ JEJ ZABAWA .

BYŁA NOC. ŚNIEŻYNKA NIE WIEDZIAŁA DOKAD PÓJSĆ. BŁAKAŁA SIĘ TU I TAM. aŻ TU NAGLE ZOBACZYŁA COŚ DZIWNEGO I BARDZO SIE PRZESTRASZYŁA. ZACZĘŁA UCIEKAĆ. W BIEGU NIE ZAUWAŻYŁA WIELKIEJ KAŁUŻY. sTAŁO SIE WTEDY NIESZCZĘŚCIE. ŚNIEŻYNKA NIESPODZIEWANIE WPADŁA DO WODY I SIĘ STOPIŁA. wOŁAŁA POMOCY, ALE ONA Z NIKĄD NIE DOCIERAŁA. MAŁA ŚNIEŻYKA UMARŁA. gDY BYŁA W NIEBIE BYŁO JEJ BARDZO DOBRZE, BO ODNALAZŁA SWOICH PRZYJACIÓŁ.


ITAK ZAKOŃCZYŁA SIĘ HISTORIA ŚNIEŻYNKI, KTÓRA BYŁA PIĘKA I DOBRA.
7 3 7