Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-01-19T15:37:10+01:00
Np.

Cześć Kasiu!!!!


Kasiu, ostatnio słuchałam jak ludzie dorośli widzą swoje Zycie czyli swoją Itakę. I później i ja zaczęłam się zastanawiać nad swoją Itaką. Jestem młodą Polką. Moja ojczyzna jest wolna, czego nie można powiedzieć o innych krajach, gdzie są wojny, głód, choroby. Ja przecież nie wiem co będzie za klika lat. Mieszkam z rodzicami, których bardzo kocham, mogę im zaufać i zwierzyć ze wszystkiego. Wielu rzeczy jeszcze nie rozumiem, ale narazie jestem szczęśliwa. Każdy nawet młody człowiek ma jakiś wymarzony cel w życiu, ale czy do końca będę mogła go zrealizować? Na razie moim najważniejszym celem jest nauka. Ucząc się staję się bogatsza, pewniejsza siebie, to chyba połowa drogi do Itaki. Zdobędę zawód a marzę by zostać lekarzem i pomagać chorym dzieciom.
Dawać im szczęście jakiego ja doświadczyłam w dzieciństwie. A zdobyty zawód otworzy przede mną nowe możliwości. Tyle pytań, tyle niewiadomych, czy uda mi się dotrzeć do Itaki? Wszystko jest jeszcze przede mną, czyha na mnie wiele przeciwności. Często udaje nam się je pokonać i dążymy dalej do swego celu. Może uda mi się zrobić w ciągu mojego życia coś co zostanie w pamięci u innych i będą mnie mile wspominać kiedy mnie już nie będzie na tym świecie. kiedy uda mi się dotrzeć do mojej Itaki? Czy będę szczęśliwa? Tak naprawdę to chyba nikt nie wie, bo całe życie to jedna wielka wędrówka.

Kasiu rozpisałam się, rozmarzyłami bardzo bym chciała byś teraz Ty spróbowała opisać mi twoją Itakę.
Będę czekać na Twój list z niecierpliwością.


Gorące pozdrowienia
przesyła Twoja przyjaciółka GOSIA
6 3 6
2010-01-19T15:39:32+01:00
Kasiu, ostatnio słuchałem jak ludzie dorośli widzą swoje Zycie czyli swoją Itakę. I później i ja zaczęłam się zastanawiać nad swoją Itaką. Jestem młoym Polakiem. Moja ojczyzna jest wolna, czego nie można powiedzieć o innych krajach, gdzie są wojny, głód, choroby. Ja przecież nie wiem co będzie za klika lat. Mieszkam z rodzicami, których bardzo kocham, mogę im zaufać i zwierzyć ze wszystkiego. Wielu rzeczy jeszcze nie rozumiem, ale narazie jestem szczęśliwa. Każdy nawet młody człowiek ma jakiś wymarzony cel w życiu, ale czy do końca będę mogła go zrealizować? Na razie moim najważniejszym celem jest nauka. Ucząc się staję się bogatszy, pewniejszy siebie, to chyba połowa drogi do Itaki. Zdobędę zawód a marzę by zostać lekarzem i pomagać chorym dzieciom.
Dawać im szczęście jakiego ja doświadczyłem w dzieciństwie. A zdobyty zawód otworzy przede mną nowe możliwości. Tyle pytań, tyle niewiadomych, czy uda mi się dotrzeć do Itaki? Wszystko jest jeszcze przede mną, czyha na mnie wiele przeciwności. Często udaje nam się je pokonać i dążymy dalej do swego celu. Może uda mi się zrobić w ciągu mojego życia coś co zostanie w pamięci u innych i będą mnie mile wspominać kiedy mnie już nie będzie na tym świecie. kiedy uda mi się dotrzeć do mojej Itaki? Czy będę szczęśliwy? Tak naprawdę to chyba nikt nie wie, bo całe życie to jedna wielka wędrówka.

Kasiu rozpisałem się, rozmarzyłami bardzo bym chciała byś teraz Ty spróbowała opisać mi twoją Itakę.
Będę czekać na Twój list z niecierpliwością.

Myślę że pomogłem ;)
6 3 6
2010-01-19T15:40:28+01:00
Moją itaką jest mieć cel w zyciu i umieć do niego dążyć . Jest to ogromne wyzwanie dla każdego człowieka podczas jego ziemskiej wedrowki. Otoz dla mnie najwiekszym celem a jednoczesnie wyzwaniem jest zycie. Owszem, poswiecam tez uwage poszerzaniu swoich horyzontow i daze do tego, aby moja madrosc z kadym dniem byla wieksza. postawilam sobie za cel byc dobrym czlowiekiem i przezyc godnie zycie. dkonczyc dwa fakultety i poswieciec sie swojej pasji jaka jest praca z mlodzieza. Oczywiscie w tym codziennym choasie nie zapominam o milosci i tych ktorych kocham. W tej kwesti moim celem jest zalozenie rodziny, wychowanie wspanialych dzieci, kochajacy maz, maly domek i jak to mowi ktos kogo bardzo kocham... mercedes w garzau:). to taki cel z przymruzeniem oka. jednak wszystko co powyzej napisalam sprowadza sie do jednego- do bycia szczesliwym czlowiekiem
9 3 9