Odpowiedzi

2010-01-19T17:43:45+01:00
Pewnego dnia znalazłam na strychu stare pudełko były w nim bardzo stare zdjęcia. gdy zaczełam je przeglądać kazało się że na zdjęciach jest mój dziadek którego nigdy nie widziałam. Patrząc na zdjęcia rozsadzała mnie wielka radość że mogłam go zobaczyć .
Wcześniej nie miałam pojęcia nawet jak on wyglądał.
Zachwycona i uradowana chwyciłam pudełko, i zbiegłam do swojego pokoju a tam kilkanaście razy je oglądałam. Patrząc na nie w sercu robiło się ciepło i pojawiało się pytanie co by było gdyby jeszcze żył.
6 3 6
2010-01-19T17:56:45+01:00
Wczoraj wieczorem siedząc na widowni Teatru Wielkiego byłam światkiem przełomu w dziedzinie sztuki. Cały spektakl był wyreżyserowany pod kontekstem wewnętrznych refleksji, a mimo tego odbiór całokształtu był tak przyjemny dla oka, że nawet grom, który spadłby na pobliski tramwaj nie odwróciłby zbytniej uwagi widza. Nie często spotykamy się z tak wielkim zachwytem wśród młodych pokoleń, które jak domyślam się z kulturą do niedawna miały na bakier. Spektakl został stworzony z wielką starannością, mimo niewielkich zasobów finansowych. Aktorzy przedstawiali przeróżne grupy społeczne, począwszy od slumsów, a skończywszy na burżuazji. Stroje artystów były idealnie wyważone, nieprzesadzone. Co poniekąd zaważyło na tak pozytywnej opinii widzów. Scenografia nie rozpraszała, a jednak w subtelny i jakże tajemniczy sposób nadawała całokształtowi subtelny aromat Wielkich Światowych Scen. Po obejrzeniu całego spektaklu byłam jednocześnie zachwycona, radosna i zaskoczona, ale przede wszystkim radosna, bo mogłam uczestniczyć w tak istotnym dla mej duszy spektaklu. Przemyślenia jakich dokonałam zadziwiają mnie samą, bo są znacznie dojrzalsze i mądrzejsze.
4 2 4