Odpowiedzi

2009-09-30T01:06:01+02:00
W małej wiosce o nazwie Polana zyła sobie pewna rodzina.Mama-róza,tata-krokus i czterej synowie.Mak,fiołek,bluszcz i dąb.Najstarszy z nich-dąb był bardzo spokojnym dzieckiem jaki i zarówno fiołek i bluszcz.Mak natomiast był bardzo leniwym dzieckiem,nigdy nie spełaniał prośb rodziców,za to tez był najmniej miło traktowany w tej rodzinie.Pewnego dnia mama wybierając sie na zakupy poprosiła Maka by jej pomógł,poniewaz zbliżają się święta i musi zrobić duży zakup produktów.Syn odmówił pomocy mamie.Stwierdził ze wazniejsze dla niego sa gierki na komputerze niz jakieś długie i nudne zakupy.Trzech chłopców w domu nie było,poniewaz kazdy z nich zajmował sie czymś pożytecznym.Mama wracajac z zakupów napotkała po drodze swojego męza,który pomógł jej niesć torby pełne artykułów spozywczych.Zaraz potem obydwoje mieli sie wybrać na ponowne zakupy,tym razem szukając prezentów dla swych dzieci.Dla fiołka kupili trąbke,poniewaz bardzo lubiał na niej grywać,ale niestety nie miał swojej-pożyczał od kolegi.Dla bluszcza kupili płyte z jego ulubionym wykonawcą.Dla dęba kupili skrzynke pełna narzedzi,poniewaz dąb bardzo lubiał majsterkowac coś koło domu.Dla maka w tym roku nie znalazł się prezent.Rodzice wyjasnili mu wszystko i mieli nadzieje,ze syn sie poprawi.I tez tak sie stało.Syn przez cały rok zmądzrzał i na Swięta nie było mu przykro bo równiez jak reszta dostał prezent.Jednak opłacało się cały rok czekać,ale tez warto było na prezent sobie zapracować.

Nie wiem czy o to chodziło.Ja bynajmniej tak to zrozumiałam.
37 4 37