Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • midi
  • Rozwiązujący
2010-01-19T20:42:49+01:00

Chiałem być wreszcie niezalezny. Poszedłem więc do ojca prosząc o należną mi część majątku,a potem wyruszyłem w podróż. Wspaniała zabawa skończyła się roztwonieniem majątku, a ja prowadziłem życie nie zgodne z zasadami boga i ojca. Wtedy spotkał mnie niedostatek. Pasałem świnie, które mogły jeść do syta, a ja sam cierpiałem głód. Postanowiłem wrócić i prosić ojca o przebaczenie. Chcę zostać jego sługą, bo jestem lekkomyślny,egoistyczny i nieposłuszny oraz muszę ponieśc winę za swoje postępki. Ale ojciec dojrzał mnie z daleka i wybaczył od razu. Podbiegł do mnie i przyjął swego syna marnotrawnego. Odział mnie i nakarmił. Dziś wiem, że postąpiłem źle.

ps.mam nadzieje, że może być =D