Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • JuHa
  • Początkujący
2010-01-21T20:26:33+01:00
* przy okazji wizyty we Francji grzechem byłoby nie zjeść choć raz w restauracji serwującej specjały kuchni francuskiej. Tutaj godne polecenia są z pewnością żabie udka, sery, ślimaki czy crepes – czyli naleśniki francuskie. Istnieją tam nawet kawiarnie, które podają wyłącznie naleśniki, z różnymi dodatkami. Obiad zaś obowiązkowo należy zakończyć lampką wina.
* w większości francuskich miast istnieje ulica Republiki lub aleja de Gaulle’a.
* Francuzi o wiele bardziej rygorystycznie, niż Polacy, przestrzegają przepisów ruchu drogowego, szczególnie tych dotyczących prędkości. Za ich złamanie grozi wysoka kara pieniężna, która może wynieść nawet 750 euro.
* jak przystało na kraj odwiedzany przez miliony turystów, w każdym francuskim mieście można znaleźć biuro informacji turystycznej.
* Francuzi, przeciwnie do naszego narodu, uważają, że każdy z nich ma wpływ na to, co dzieje się w polityce, a frekwencje na wyborach przekraczają 85%.
* „świętością” we Francji jest tzw. przerwa na drugie śniadanie. Ciężko cokolwiek załatwić w tym czasie w urzędzie, banku czy biurze, gdyż mało kto wtedy pracuje.
* ciekawym zwyczajem ślubnym jest zabawa w „kupowanie” podwiązki. Część gości (zwykle męska) płaci pannie młodej za podnoszenie podwiązki na nodze, natomiast część z nich (zwykle damska) – za jej opuszczanie.
* Francuzi kochają zwierzęta domowe. Połowa z nich ma w domu przynajmniej jedno zwierzę.
* podczas spożywania posiłku w miejscu publicznym, np. w restauracji, w dobrym guście jest trzymanie dłoni na stole.
* „Marsylianka”, francuski hymn narodowy, powstała w Strasburgu, a nie – jak sugeruje nazwa – w Marsylii. W 1792 roku, podczas wojny z Austrią, mer miasta wpadł na pomysł, by armia miała chwytliwą, patriotyczną pieść marszową, która w całek Europie głosiłaby chwałę wolności. Co też się stało...

Mam nadzieję że o takie ciekawostki chodziło :)
2 3 2