Odpowiedzi

2010-01-21T09:55:12+01:00
Siedziałam wtedy na schodach klatki, czekałam na koleżanki i zobaczyłam światło i usłyszałam głos :
- to ja Bóg, mam dla ciebie zadanie - powiedział głos
zdumiona nie wiedziałam co mam zrobić uklekłam i żekłam
- kim ja jestem że akurat mnie wybierasz???
- ciebie wybrałem zpośród wszystkich prorokiem dla Twojej klasy ustanowiłem cie
i odszedł nie wiedziałąm co mam zrobić koleżanki przyszły ale nic im nie powiedziałam po szkole poszłam do kościoła i zaczęłam rozmawiać z Bogiem zadając pytania sama do siebie
-jak ja sobie poradzę?
postanowiłam zacząć od zgromadzenia osób do porannej przedlekcyjnej modlitwy
udało mi się później zączęłam zaciągać do kościoła coraz więcej osób z klasy :) tak całą klasa zaczęła chodzić do kościoła.
podczas pierwszej rozmowy z Bogiem było mi trudno ale poradziłam sobie bo Bóg powiedział do mnie że nie jestem sama i że mi pomagać będą moi patroni i wszyscy święci tylko trzeba w to wierzyć