Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-01-20T16:39:18+01:00
Na codzień nie mówi się o patriotyzmie, zwłaszcza w sposób naukowy. Patriotyzm można rozumieć w kilku aspektach. Inaczej pojmuje Polak mieszkający w kraju, inaczej za granicą, a jeszcze inaczej w okresie wojny czy niepodległości.

Homar kiedyś powiedział: „Ojczyzną moją jest mowa polska”.

Patriotyzm zależy od tego jak wychowamy dzieci.

Co my zrobiliśmy dla ojczyzny, a nie co ona dla mnie zrobiła.

Jesteśmy sentymentalni. Wielu narzeka, że trudno jest żyć w nostalgii. Symbolicznie rozstają się z matką-ojczyzną, bardzo tęsknią, pamiętają o wszystkim co polskie. Próbują zbudować swoją małą ojczyznę, nazywają swoje sklepy, ulice, firmy polskimi nazwami. Polacy za granicą są bardziej zżyci niż w Polsce. Zwiększa się wrażliwość na sprawy polskie.

10 tys. Polaków w Anglii mają swoje szkoły, teatr, kościół. Są dumni z osiągnięć Polaków. Lecz jeśli się mieszka za granicą patriotyzm jest rozkojarzony. Ludzie czują się i jako Polacy i jako np. Anglicy. Polacy oglądający zawody sportowe, sportowcy grający w obcej drużynie, dzieci w szkole na lekcji historii.

Polskie prawo nie daje możliwości uzyskania podwójnego obywatelstwa. Odbywający się w tych dniach ( pierwsze dni maja 2001) Zjazd Polonii w Krakowie podjął tę kwestię.

Atrakcyjną formą wykazywania się patriotyzmem to udział w zespołach pieśni i tańca, w zajęciach przy kościele, wyjazdy do Polski na obozy, wakacje w kraju ojczystym, nauka ojczystego języka. W Polsce brak organizacji, które podjęłyby się organizowanie takich kursów, imprez.

Patrioci odbudowują wizerunek Polaków. Jesteśmy dumni z papieża, z osiągnięć polskich sportowców, polityków. To rodzaj narodowej psychoterapii. Jednak zdarza się, że kilku pijaczków, czy grupa pseudoturystów psuje opinię Polakom.