Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-20T18:12:37+01:00
Grzegorz zamykając za sobą drzwi już słyszał swoją żonę narzekającą jak on może tak późno wracać z pracy i jeszcze nie kupić jej dżemu. Zirytowany poszedł zaparzyć sobie herbatę. Lecz jego żony Hania dalej za nim szła trzymając, jak teraz zauważył, 2 książki pod pachą, które jej wypożyczył. Opowiadały one o dworze Królowej Danuty która otrzymała przydomek o porzeczkowym smaku. Hania dopiero teraz zauważyła jak się sroży i zapyała czy może w takim razie pójdą na spacer. Będzie fajnie i przyjemnie zapewniała Grzesia. Niestety nie mogli się zdecydować gdzie pójdą, bo Grzesiu był za lasem, a Hania za parkiem. W końcu wybuchła głośna awantura. Na koniec uznali, że nigdzie nie pójdą. Grzeją grzejniki więc usiądźmy przy nim-stamtąd jest piękny widok na nasz mały przytulny kominek. Tak więc jak powiedzieli tak zrobili,a że byli zmęczeni to szybko zasnnęli wtuleni jedno w drugie.
:)
2010-01-20T18:14:40+01:00
Hania była na dworze. Grzegorz poszedł na dwór i zobaczył Hanię. Obydwoje grzeją herbatę. Hania zrobiła Grzegorzowi awanturę o dżem porzeczkowy. Powiedział, że razem pójdą na spacer. Wypożyczył jej książkę w ramach przeprosin.
2010-01-20T18:20:34+01:00
Pewnego razu Hania i Grześ siedzieli w domu. Grześ poprosił Hanie aby zrobiła mu kanapkę z dżemem i herbatę o smaku porzeczkowym. Gdy Hania przyszła postanowili pójść na dwór i zorbić awanturę chociaż, że na dworze było zimno. Grześ poszedł jeszcze do Antka wypożyczyć książki o matematyce, ale Antek srożył się do Grzesia że ten nie oddał mu jeszcze książek o zwierzętach. Następnie Grześ sie obraził i poszedł spać do domu