Odpowiedzi

2009-09-30T19:09:32+02:00
W tetarze greckim chór była to 15 osobowa grupa (u Ajschylosa – 12, wcześniej bardzo możliwe, że zdecydowanie liczniejsza; w starej komedii liczba osób w chórze wynosiła bodajże 24 osoby).

Istotny był już sam moment wejścia, procesja (parodos) chóru na orchestrę). Prawie nigdy nie działo się to w ciszy - w dostępnych nam tragediach sytuację taką spotykamy jedynie w Błagalnicach Ajschylosa. Ale było to działanie uzasadnione – moment rozpoczęcia tragedii jest chwilą tuż po wielkiej klęsce Ateńczyków, milczące wejście chóru miało więc wielką moc dramaturgiczną, w niezaprzeczalny sposób potęgowało napięcie. W pozostałych przypadkach wejściom chóru towarzyszył śpiew, inkantacja, melorecytacja. Zdarzało się, że partie tekstu przeznaczone dla chóru był na tyle długie, że musiał on kilkukrotnie okrążać orchestrę, nim zajął przynależne mu miejsce (stasis). Czasem chór wkraczając, prowadził dialog z aktorem.

W występie antycznego chóru łączyły się ze sobą trzy elementy – muzyka, taniec i śpiew, ich obecność była więc raczej słuchowiskiem niż widowiskiem. Zespolenie to nazwane zostało przez Tadeusza Zielińskiego "trójjedyną choreją". Starożytni Grecy odczuwali muzykę zupełnie inaczej niż my współcześnie. Wierzyli w boskie pochodzenie tańca i chórów, przy ich wykorzystaniu odprawiane były wszelkie rytuały; muzyką, tańcem, wyrażano radość i smutek. Wykazano, że starożytna Greka była językiem wyjątkowo muzycznym, niepodobnym do współczesnego. Należy dodać, że Grecy traktowali sztukę teatru jako poezję, a ton głosu właściwy dla jej wymawiania był umieszczony pomiędzy śpiewem i mową. Ważna w organizacji pracy chóru była więc rytmika, melodyczność, muzyczność działań. Bardzo często dostosowywano metrum tekstu do atmosfery działań i do napięcia. Najprawdopodobniej zarówno parodos, jak i stasimę, chór wykonywał unisono, tzn. w zgodnej linii melodycznej. Nie zdarzało się też, by choreuci dzieleni byli na pojedynczych solistów. Częstym zabiegiem był natomiast podział chóru na dwie części i odrębne wykonywanie działań czy śpiewów przez każdą z nich.

Inaczej sytuacja przedstawiała się podczas dialogów chóru z bohaterami – wtedy głos najczęściej zabierał koryfeusz, tzn. przewodnik. Nieczęsto zdarzało się, by w dialogach brali udział poszczególni choreuci, aczkolwiek nie było to wykluczone.