Odpowiedzi

2010-01-21T16:53:46+01:00
Drogi Zenku! Olszyny,15.09.1997r

Na początku listu chcę Cie zapytać co u Ciebie? Jak się mieszka u wujka?
My bardzo za Tobą tęsknimy. I nie możemy się doczekać kiedy do nas przyjedziesz. U nas nic się nie zmieniło. Dunaj chodzi z podkulonym ogonem. Pewnie za Tobą tęskni. My też tęsknimy. Wiesz... bez Ciebie już nie jest tak miło na wyspie jak kiedyś.
Rozbudowaliśmy szałas i Dunaj często tam przychodzi. Wieczorami palimy ogniska i pijemy herbatę.
Zapraszamy Cię na przyszłe wakacje do nas będzie jak dawniej.

Pestka,Marian,Julek,Ula
Ps. Pozdrów wuja!






mam nadzieję że pomogłam:)
12 4 12
2010-01-21T16:55:15+01:00
Od ULI

Oszyny, 29.08.2005r

Kochany Zenku!


Długo się zastanawiałam jak mogłabym odpowiedzieć na Twój list.
Po jego przeczytaniu długo myślałam na tym jak Twój ojciec mógł Cię bić. Doszłam do wniosku, zę on to robił, bo był pod wpływem alkoholu. Wódka do wszystkiego go zmuszała. Nie mógł zapanować nad tym co robi...
Wiesz, moje serce zmusza mnie żebym Ci to powiedziała. Przed Twoim przyjazdem do Olszyn mój tatuś i ja prawie wcale ze sobą nie rozmawialiśmy. Pomiędzy nami był jakby mur, którego ja za wszelką cenę nie chciałam przekroczyć. Chociaż on próbował ten mur przełamać, ja na to ,, nie pozwalałam". Wszystko przez to, że jeszcze przed śmiercią mojej mamy ojciec odszedł do innej kobiety. Po śmierci matki, ciotki zabrały mnie do siebie, a on nawet mnie nie odwiedzał. Dlatego go znienawidziłam. Teraz, po tym co się zdażyło już go kocham. Wszystko mi wyjaśnił. Nie odwiedzał mnie, bo ciotki uznały, że tak będzie lepiej.
Chciałam Ci coś jeszcze wyznać. Kocham Cię. Coś we mnie zaiskrzyło od naszego pierwszego spotkania. Chyba już wtedy wiedziałam, że będzie między nami coś więcej niż przyjaźń.
Kończę już mój list. Myślę, że nigdy o mnie nie zapomnisz, bo ja na pewno nie.


Twoja
Ula!

6 4 6
2010-01-21T16:55:15+01:00
Siema Zenek.!

Na wstępie mojego listu chciałabym Cie serdecznie pozdrowic.
Uwielbiam czytać książke z twoimi przygodami.
Gratuluje ci szczególnie odwagi i ambicji.Byłeś zawsze odważny.
Nie bałeś się nawet tak wielkiego czynu jak uratowanie dziecka od wypadku drogowego. Odwadze towarzyszy również twa samodzielnosc i zaradność.
Jednym słowem jesteś wspaniały.Bardzo bym cię chciała poznac w rzeczywistości.
I jeszcze raz Pozdrawiam cię serdecznie.


DANMIXEL. XD


Prosze... ;]
12 3 12