Odpowiedzi

2010-01-21T17:14:08+01:00
JA (podkreślam, to tylko moje zdanie) rozumiem to tak, że ludzie otaczający cesarza to hipokryci, z jednej strony upadają przed nim na kolana, a z drugiej chętnie pozbyliby się go. Ludzie rywalizują miedzy sobą o względy tego kto jest "na szczycie", taki typowy wyścig szczurów. Ale każdy może to inaczej odebrać.
1 1 1