Odpowiedzi

2010-01-21T18:32:38+01:00
- Mamo, co to za auto, i co oni robią z tym pudłem? - Julek stał jak wmurowany i z zapartym tchem przyglądał się porannej sesji pracowników MPO. Niczym muchy zapadające w sen zimowy miotali się między ogromną śmieciarą a kolorowymi pojemnikami na posortowane odpady. Modliłam się żarliwie, by moje dziecko nie usłyszało tylko ich soczystej polszczyzny - na szczęście hałas silnika samochodu i spadających do pojemnika śmieci zagłuszał dość ekspresyjne pogawędki:) -Mamo, ja chcę taki pomarańczowy kombinezon, i chcę jeździć śmieciarą, i kręcić tą korbą i hakiem - mały z wrażenia był purpurowy na twarzy i nie dał się ruszyć z miejsca. Oczywiście tego dnia spóźniliśmy się do przedszkola, bo musieliśmy stać przy śmietnikach do końca akcji.

No i zaczęło się. Od tamtej pory Julek chce być śmieciarzem. Na każdym spacerze poszukujemy śmieciarek, zatrzymujemy się przy każdym śmietniku i wypatrujemy szaro-pomarańczowego samochodu. Pod choinką była w tym roku oczywiście śmieciarka, na urodziny Julek zamówił taki sam zestaw z klocków. W przedszkolu rysuje śmieciarki, bohaterem każdej z bajek, które opowiadamy mu do poduchy, jest oczywiście śmieciarz. No i nie może odżałować, że żadne z nas nie pracuje w tym zawodzie... Zgadnijcie, za kogo chce być przebrany na balu karnawałowym? Jedyny plus tej fascynacji to pewna mała zmiana: Julek z bałaganiarza stał się fanem porządku. Nareszcie sprząta zabawki i pilnuje, byśmy sortowali śmieci. Dobre i to, ale na na widok śmieciarki czuję lekkie mdłości...

Za jakiś czas synek zobaczy pewnie lodziarza przy pracy i zamiast o śmieciach będziemy rozmawiać o wafelkach, łyżkach i gałkach. Potem zachwyci się pracą mechanika, może górnika, kto wie? Kim zostanie - nie mam pojęcia. Wiem tylko, że my nie będziemy mu niczego narzucać. Lepiej żeby był szczęśliwym śmieciarzem niż sfrustrowanym prawnikiem
8 2 8
Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-21T18:34:47+01:00
Dziś na świecie dużo dzieci,
Wyrzucają wszędzie śmieci,
śmieć do śmiecia,
śmieć do śmiecia,
to jest zawód pana Miecia
on do śmieci werwa ma,
i recykling dobrze zna.
21 4 21
2010-01-21T18:44:19+01:00
-Co to takiego?
-To śmieci, kolego.
-Skąd się tu wzięły?
-Przez ludzi tu utknęły.
-Co można z tym zrobić?
Nie można się z tym zgodzić!
-Recykling- moja rada.
Do takich spraw się nada!
Dba o przyrodę i o Ciebie, kolego.
I nigdy już w życiu nie zapomnij tego.
18 4 18