Odpowiedzi

2010-01-23T09:01:33+01:00
Bernard zaczął recytować Redutę Ordona, nauczyciel stanął oszołomiony, a póżniej wstał z krzesła chcąc przeszkodzić chłopcu. Po chwili usiadł i wsłuchiwał się w wiersz, z ogromnym zainteresowaniem. W klasie zapanowała cisza a Sztetterem targały ogromne emocje. Serce mocno biło w piersi. Bał się, aby ktoś nagle nie wszedł do klasy , jednocześnie chciał słuchać i słuchać. Wypowiadane słowa odbierał ze wstrętem i złością, ale z dziwnym bólem w piersiach. Czuł jak nim potrząsa wewnętrzny płacz. Zaciskał mocno zęby, aby głośno się nie rozpłakać. Na jego twarzy pojawiły się łzy.