Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-21T19:54:39+01:00
Zaspany wkroczyłem śmiało do szkoły. Powitało mnie kilku kolegów i ten dziwny zapach szatni. Mierzyłem wzrokiem to co za oknem, gawędząc ze znajomymi. Ucieszyłem się, gdy ruszyliśmy zgraną paczką korytarzem. Lubię się przechadzać w towarzystwie chłopaków. Nieco mniej entuzjastycznie wszedłem do sali, zaledwie kilka sekund po nauczycielu. Wyciągnąłem książki z plecaka i słuchałem średnio ciekawych wykładów z (przedmiotu xD). Ucieszyłem się, gdy wreszcie usłyszałem dźwięk dzwonka. Korytarze ponownie zaludniły się tłumami uczniów. Pobiegliśmy z chłopakami na piętro, zobaczyć się ze starszymi (lub młodszymi) klasami. Nie posiedzieliśmy jednak długo, ponieważ znów dzwonek oznajmił nam (inny przedmiot). Zastanowiłem się chwilę i pomknąłem do klasy. Tym razem udało mi się dobiec przed wejściem wychowawcy. Usiadłem obok jednej z dziewczyn (a co :P) i zasłuchałem się w sennym głosie nauczyciela. Kolejne lekcje nie przyniosły nic nowego, na przedostatniej ruszyłem na stołówkę, by coś przekąsić. Potem zmieniłem szybko strój i wpadłem na salę gimnastyczną. Po wychowaniu fizycznym czekał na mnie już tylko dom.

Pozdrawiam ^^
2010-01-21T19:58:05+01:00
Ten dzien byl wspanialy.Zaczal sie jak kazdy inny.Rano poszedlem do szkoly o 7.30.Czekalem do 8.00
Pierwszy byl polski straszne nudy. Za to kolejna byla religia.Myslalem ze bedzie taka jak kazda inna-paciorek,zadanko i duzo pisania.Ale tym razem bylo calkiem inaczej. Oczywiscie lepiej niz zwykle. Pani rozdala nam kominiarki.Wszyscy sie dziwili bo nie wiedzieli o co chodzi. Okazalo sie ze pani sobie wymyslila taka zabawe "mafie".Wszyscy siedzielismy na krzeselkach tworzac kolo. Mafia skladala sie z trzech osob i byl takze prokurator.A reszta osob byla zwyklymi mieszkancami.Mafia sie znala ale nikt inny nie wiedzial kto jest w mafi.Ja bylam w mafi z 2 kolezankami . Bardzo dobrze sie rozumielismy,a nie moglismy rozmawiac.Ten dzien byl wspanialy.