Wyobraź sobie, że jesteś turystą wędrującym po górach.W pewnym momencie słyszysz jęki, podchodzisz bliżej i oto widzisz człowieka przykutego do skały. (to ma być Prometeusz) A następnie on opowiada ci swoją historię. A na końcu my mamy mu pomóc się uwolnić. (mit o Prometeuszu)

1

Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-01-23T21:14:53+01:00
Podeszłabym do niego i gdybym nie mogła go odczepic zawołałabym pomoc. Jesli jest ranny to zawsze musze miec przy sobie apteczke .Gdyby jednak pomocy nie było i nie byłoby zasiegu z telefonu to gdyby miał wbity gwózć w rekę to zawineła bym do okoła ady krew nie leciała.Jak to bybyło nisko ziemi szybko poszłabym po pomoc .Dałabym mu lub jej pic jesc jesli byłaby to dzieczyna która jest tu dosyc duzo to wzieła bym ją na dół i zawołał karetke. Była to rozbujniczka którą uwieziono za zdradzenie ojczyzny bogowie jej nie zaakceptują wiec wezme ja do siebie.