Odpowiedzi

2009-10-01T19:24:47+02:00

Ogarnia mnie strach, gdy pomyślę, że kiedy nadejdzie koniec świata, to już nigdy nie zobaczę mojej ukochanej rodziny i znajomych.
Koniec świata, byłby dla mnie strasznym przeżyciem. Trzęsienia ziemi, tsunami, plagi - bo tak to sobie wyobrażam, byłyby przyczyną śmierci milionów ludzi.
Cały otaczający nas świat przestałby istnieć.
Byłoby przerażające, że to co powstawało w wysiłku i trudzie przez tysiące lat, przestanie nagle istnieć. To nie żadna ściąga miałem już to
1 5 1