Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-24T12:24:53+01:00
Jakiś czas temu sama miałam to zadane, więc prześlę ci moje wypracowanie za które dostała 4+

Wysoki sądzie zebraliśmy się tu po to aby osadzić haniebne czyny dokonane przez oskarżona Balladynę. Skutecznie unikała ona wyroku za popełnione zbrodnie. Postaram się dowieść, że jest ona winna zarzucanych jej czynów
Ta oto kobieta zabiła swą siostrę- Alinę tylko, dlatego że chciała poślubić młodego księcia Kirkora i tym samym dojść do władzy. Oskarżona utrzymuje, że nie chciała tego zrobić i bardzo długo po tym wydarzeniu opłakiwała utratę siostry. Uważam, ze oskarżona popełniła tę zbrodnię bez żadnych skrupułów. Niestety nie była zbrodniarka doskonałą i pozostawiła zwłoki siostry w lesie co przyczyniło się do popełniania kolejnej zbrodni- zabicia Gralona. Oskarżona myślała, że odnalazł on zwłoki jej siostry i w czasie jego potyczki z Kostrynem pchnęła go mieczem.
Winowajczyni to wielokrotna zbójczyni i nieczuła córka. W momencie gdy objęła już tron popełniła najgorszą i najcięższą zbrodnię jaką może popełnić człowiek- Najpierw wyparła się własnej matki twierdząc ze to tylko zwykła wieśniaczka, potem wygnała ją z zamku co doprowadziło do obłąkani wdowy oraz skazała ją na śmierć poprzez tortury. W czasie jej męczarni winowajczyni nie zrobiła nic aby ulżyć jej w bólu i cierpieniu. Każdy człowiek mający w sobie chociaż krztynę współczucia nie pozwoliłby aby taki los spotkał jego matkę. Jednak Balladyna nie zrobiła nic, mało tego, skazała rodzicielkę na taki los z pełną premedytacją.
Oskarżona zasługuje na potępienie, ponieważ chciała zdobyć władze zabijając kolejną bezbronna osobę. Był to zakochany w niej po uszy młodzieniec o imieniu Grabiec. Balladyna popełniła tę zbrodnię tylko dlatego ze owy mężczyzna posiadał legendarny atrybut władzy królewskiej- koronę króla Popiela. Jednak egoizm który umiejętnie pielęgnowała w sobie Balladyna przerósł ja sama- zapragnęła zagarnąć cała władze dla siebie i zostać jedynym władca na zamku. Aby to osiągnąć zebrała wojsko i stanęła do walki z własnym mężem. W rezultacie w zainicjowanym spisku pomogli jej słudzy grafa, których przekupiła. Jedyną osoba, która wiedziała o popełnionych przez oskarżoną zbrodniach był jej wierny sojusznik- Kostryn. Z czasem stał się on dla winowajczyni niewygodnym świadkiem, wiec postanowiła się go pozbyć. Otruła go z pełną premedytacją i wyrachowaniem.
Obrońca oskarżonej twierdzi, ze ta oto uboga dziewczyna chciała się wyrwać z biedy. Ja jednak mam nieco inne zdanie na ten temat. Jest wiele ludzi, którzy marzyliby o takim życiu jak Balladyna. Nic nie usprawiedliwia jej morderstw. Były one popełnione z premedytacja, dlatego wnoszę o wymierzenie najwyższej kary.