Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-24T13:23:37+01:00
Za dawnych czasów słynną dziewczynką była MELANDA ,córka KLARANA , znana była jako miła , uprzejma i sympatyczna dziewczynka.Nie miała matki wychowywała się z ojcem. Pewnego dnia ,rankiem MELANDE obudził jej tata i powiedział ,że zabierze ją po południu do zakładu gdzie wyrabia się szpile, bardzo się ucieszyła.Nie mogła się doczekać tego popołudnia bo od dziecka marzyła aby tam pojechać i to zobaczy.W końcu nadeszło po południe.KLARAN czekał na nią już przed domem, wozem z zaprzysiężonymi końmi, do którego MELANDA weszła i pojechała razem z tatą.Gdy dojechali na miejsce dziewczynka od razu podbiegła do mężczyzny o imieniu ENDELEM który wyrabiał szpile.MELANDA od razu stwierdziła że nie jest to takie proste.Była ona bardzo tym zafascynowana i nawet dostała od ENDELEMA jedną.Powiedziała jemu że schowa ją do skrzynki ze swymi skarbami.Gdy wracali do domu po drodze wstąpili do babci MELANDY.Jej babcia opowiedziała historię która wydarzyła się bardzo dawno. Dawno temu był pewien chłopiec, który miał dużo skarbów każdego z nich bardzo lubił ale był jeden bardzo wyjątkowy był to pieniążek z cezarem. bardzo go lubił był to jego najpiękniejszy i najważniejszy skarb.Jego koledzy chcieli bardzo poznać te skarby z tym pieniążkiemi. Gdy idąc z skarbami chwalić się kolego ,monetę trzymał w ręku i podrzucał ją, nagle wyleciała mu z ręki i potoczyła się w dół po górze.I tak zgubił swoją monetę.
Babcia MELANDY skończyła opowiadać a dziewczynka zastanawiała się gdzie może ta moneta może być.Po pewnym czasie MELANADA ze swoim tatą sadziła w swoim ogrodzie drzewka, aby je posadzić musieli wykopać dołki.Gdy wykopała drugi dołek coś zabrzęczało , bardzo ją to zaciekawiło.Po chwili wyciągneła coś okrągłego przypominało to monetę z opowieści babci.Pobiegła zaraz do babci aby dowiedzieć się większych informacji na temat tej monety.Babcia MELANDY tylko powiedziała że to prawdziwy skarb historyczny.
2010-01-24T13:34:31+01:00
Dawno temu , daleko poza zasięgiem wzroku znajdowała się cudowna kraina w której żył szlachetny jednorożec Rubin . Szczęśliwy , otoczony miłością rodziny i przyjaciół nie przypuszczałby że wkrótce stanie się bohaterem . Był piękny i trochę nieśmiały . Miał bystry wzrok i śliczną grzywę oraz co go wyróżniało miał na kopycie znamię w kształcie korony . Sam nie wiedział co to za znak i nie przejmował się nim , tylko jego matka coś podejrzewała ale nie powiedziała nikomu o swoich przypuszczeniach ponieważ musiałaby powiedzieć cała prawdę skąd w ich rodzinie znalazł się Rubin . Znalazła go na wybrzeżu gdy przechadzała się nim płacząc po stracie dziecka które zmarło zaraz po urodzeniu . Zabrała go do siebie i pokochała jak własnego syna . Mijały lata a bohater opowieści rósł i stawał się coraz piękniejszy . Postawę miał jakby bardziej szlachetną od pozostałych braci . Pewnego dnia gdy nadeszły jego 15 urodziny (oznaczało to że osiągnął wiek dorosłego jednorożca ) poprosił matke o pozwolenie na podróż po przygody . Był taki zwyczaj w ich krainie więc mama zapakowała mu prowiantu i pożegnała uraniając łzę . Obiecał jej ze wkrótce wróci i wyruszył . Wędrował wiele tygodni przez piekne lasy wzgórza i doliny . Dotarł do rzeki o nazwie Kręta która była granicą z krajem złych istot zwanych ludźmi przed którymi przestrzegała go matka opowiadając że są okropni i nie znają litości . Zatrzymał sie tam na kilka dni aby odpocząć , lecz ostatniej nocy pobytu usłyszał jakiś szelest i jego oczom ukazała sie najdziwniejsza istota jaką dotąd widział była to mała ludzka dziewczynka . Przeraził się i spytał czym jesteś a ona patrzyła na niego zachwyconym wzrokiem i odpowiedziała : - Jesteś jednorożcem ? ja jestem Kasia . Dlaczego tak na mnie patrzysz ? Jakbyś się mnie bał . - i popatrzyła na niego smutno . Rubin przypatrzył się i ze zdziwieniem stwierdził że ta istota nie jest straszna tylko w pewien sposób piękna . Miała ładne niebieskie oczy i śliczne kręcone w kolorze złotym włosy przypomnające słońce o poranku . Ubrana była niebieską sukienke . Odpowiedziała jej : - Nie nie boje sie ciebie . Jesteś człowiekiem ? Jak sie tu dostałaś ? przeciez ludzie nie widzą naszej krainy i nie mogą się tu dostać . Tylko jeden człowiek o sercu czystszym niż woda w źródle życia , gdy żle bedzie się dziać w naszej krainie tu trafi , uratuje nas i siądzie na tronie rządząc sprawiedliwie . Ale ty nie wyglądasz na taką osobe , przypuszczam że jestes jeszcze dzieckiem ... - przerwał bo ujrzał jak oto to niepozorne ludzkie dziecko oświeciły promienie wschodzącego słońca i sprawiły że wyglądała jak jakaś boska królowa o niesamowitej urodzie . Ona sama nie zdawała sobie z tego sprawy czuła sie nie pewnie i troszke sie bała . Lecz Rubin zrozumiał że nie może być to zwykłe dziecko i patrzył na nią z czcią , a ona mówiła : - Tak jestem człowiekiem , masz racje jestem jeszcze dzieckiem , dziewczynką sama nie wiem jak sie tu znalazłam . Spałam i nagle obudziłam sie tutaj ... . - W tym samym czasie zły Szmargd słynny z niegodziwości czarownik knuł okropny plan zmany szceśliwej krainy na kraine pełną cierpienia i nienawiści . Nie spodziewał się że mu się nie uda dzieki pomocy małej córki słońca ( bo nią była Kasia ) , która ruszyła w dalszą droge razem z Rubinem ponieważ czuła ze to jej prawdziwy dom . W kraju zaczeło sie żle dziać jakby któś nasunął na nich chmure pełną zniechęcenia do życia , oni jednak sie nie dali i dotarli do miejsca w którym to sie zaczeło . Sprytna Kasia wrzuciła czarownika do kotła z gotującym sie eliksirem cierpienia i uratowała kraine jednorożców . Wdzięczne zwierzeta posadziły córke słońca na tronie a szlachetnego jednorożca poznała jjedna z jego prawdziwych sióstr , okazało sie że pochodzi z królewskiej rodziny i stał sie doradzcą królowej .