Poniższą rozprawkę napisałam sama. Chciałabym wiedzieć czy jest wystarczająco dobra. Może są jakieś błędy językowe? O ortograficznych wiem, muszę ją jeszcze trochę dopracować. Bardzo proszę o pomoc.

Temat: "Akcja pod Arsenałem - zwycięstwo czy porażka?"

Pytanie zawarte w temacie jest jednym z głownych problemow powiesci Aleksandra Kaminskiego pt: " Kamienie na szaniec". Podczas "Akcji pod Arsenałem" uratowano wielu więźniów, w tym Rudego, lecz niestety został postrzelony Alek. Odpowiedz na to pytanie nie jest prosta, ponieważ z jednej strony chłopcy swój cel osiągnęli, ale zbyt duzym kosztem. Postaram się przytoczyć odpowiednie argumenty przemiawiające za zwycięstwem oraz porażką Buków. Pierwszym argumentem udowadniającym zwycięstwo jest fakt, że Rudy oraz inni więźniowie zostali odbici z rąk hitlerowców. Uratowanie przyjaciela podniosło wszystkich na duchu. Działania Buków były przeprowadzone dokładnie dzięki czemu Rudy mógł przeżyć ostatnie chwile wśród przyjaciół i rodziny. Rudy wiedział, że nie wywinie się śmierci, dlatego fakt, że w tych trudnych momentach mógł złapać swojego przyjaciela za rękę, że widział, ilu ludzi go pokochało, dla ilu jest ważny, zminimalizowało mu choć trochę ból. Aby udowodnić jak bezpiecznie czuł się Rudy w towarzystwie Zośki przytoczę cytat: "Kazał Zośce położyć się obok siebie i gdy przyjaciel układał się, ostrożnie, by go nie urazić, Rudy objął go mocno za głowę i zasnął. Miał uczucie całkowitego bezpieczeństwa."
Warto wspomnieć też o uwolnieniu innych więźniów jadących więźniarką razem z Rudym. Więźniowie byli tak zaskoczeni nagłą możliwością ucieczki, że deptali biednego Rudego, leżącego na podłodze karetki gestapo. Mimo to nie możemy ich za to winić. Tak bardzo upragniona przez nich wolność, nagle stanęła przed nimi. Dlatego jak w napadzie szału wybiegali i wyskakiwali z furgonetki. Buki uratowali w ten sposób nie tylko swojego przyjaciela, ale także innych więźniów.
Kolejnym argumentem przemawiającym za zwycięstwo w tej akcji jest to, że Rudy mógł umrzeć w towarzystwie kochających go przyjaciół i rodziny. Zośka i inni chłopcy nie chcąc go martwić nie powiedzieli mu nic o ciężkim stanie postrzelonego w akcji Alka. Dzięki temu Rudy mimo ogromnego bólu przeżył ostatnie chwile życia z poczuciem bezpieczeństwa i szczęścia. Jedyną prośbą Rudego do kolegów było wyrecytowanie razem z nim wiersza Słowackiego pt.: "Testament".
Akcja pod Arsenałem ma również pewne wady. Jedną z nich jest to, że Alek został poważnie postrzelony. Mimo ciężkiego stanu zdrowia był wesoły i pełen życia. Nie powiedziano mu o Rudym, tak samo jak Rudemu nie powiedziano o Alku. Ich przyjaciele nie chcieli, aby chłopcom się przez to pogorszyło. Niestety, Alka nie dało się uratować mimo pomocy lekarskiej. Pocieszające w śmierci chłopca jest jedynie to, że umarł szczęśliwy, ponieważ uratował przyjaciela. Przytoczę cytat opisujący śmierć Alka: "Śmierć Alka była śmiercią w ich rozumieniu normalną. Normalnym losem żołnierskim. Jak każda śmierć - poruszyła najgłębsze, nawewnętrzniejsze uczucia tych, co pozostali."
Kolejnym argumentem udowadniającym porażkę Buków jest to, że mimo iż chłopcy odbili Rudego z rąk gestapowców, zmarł on w kilka dni po akcji. Zmarł tego samego dnia co Alek. Do końca swoich dni, nie miał pojęcia o ciężkim stanie przyjaciela. Umierając był szczęśliwy, bo mógł spędzić czas z Zośką, który bardzo przeżył śmierć Rudego. Nie była to normalna, żołnierska śmierć, taka jak w przypadku Alka. Janek nie wydał przyjaciół, nawet wtedy kiedy był okropnie torturowany. Wypierał się wszystkiego. Właśnie dlatego jego śmierć tak bardzo wszystkimi wstrząsnęła. A oto cytat opisujący wygląd Rudego po torturach: "Ogolona głowa, twarz zielono-żółta, zapadnięte policzki, olbrzymi siniec pod okiem, sine uszy, wielkie oczy szeroko rozwarte... Dłonie miał czarne i spuchnięte." Tak zobaczył go Zośka. Dlatego chęć zemsty rosła w nim z dnia na dzień.
Uważam, że Akcję pod Arsenałem można nazwać zwycięstwem Buków. Akcja choć była wielkim dowodem przyjaźni była też bardzo ryzykowna. Połączenie patriotyzmu z przyjaźnią pokazuje jak wiele człowiek jest w stanie zrobić. Według mnie argumenty dowodzące, że akcja się powiodła są mocniejsze niż te, popierające porażkę. Buki osiągnęły główny cel akcji, którym była pomoc koledze, więc odniesli zwycięstwo.

3

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-01-24T16:01:05+01:00
Temat: "Akcja pod Arsenałem - zwycięstwo czy porażka?"

Pytanie zawarte w temacie jest jednym z głownych problemow powiesci Aleksandra Kaminskiego pt: " Kamienie na szaniec". Podczas "Akcji pod Arsenałem" uratowano wielu więźniów, w tym Rudego, lecz niestety został postrzelony Alek. Odpowiedz na to pytanie nie jest prosta, ponieważ z jednej strony chłopcy swój cel osiągnęli, ale zbyt duzym kosztem. Postaram się przytoczyć odpowiednie argumenty przemiawiające za zwycięstwem oraz porażką Buków.
(musi być akapit) Pierwszym argumentem udowadniającym zwycięstwo jest fakt, że Rudy oraz inni więźniowie zostali odbici z rąk hitlerowców. Uratowanie przyjaciela podniosło wszystkich na duchu. Działania Buków były przeprowadzone dokładnie, dzięki czemu Rudy mógł przeżyć ostatnie chwile wśród przyjaciół i rodziny. Rudy wiedział, że nie wywinie się śmierci, dlatego fakt, że w tych trudnych momentach mógł złapać swojego przyjaciela za rękę, że widział ilu ludzi go pokochało, dla ilu jest ważny, zminimalizowało mu choć trochę ból. Aby udowodnić jak bezpiecznie czuł się Rudy w towarzystwie Zośki przytoczę cytat: "Kazał Zośce położyć się obok siebie i gdy przyjaciel układał się, ostrożnie, by go nie urazić, Rudy objął go mocno za głowę i zasnął. Miał uczucie całkowitego bezpieczeństwa."
(mógłby być akapit, ale nie musi) Warto wspomnieć też o uwolnieniu innych więźniów jadących więźniarką razem z Rudym. Więźniowie byli tak zaskoczeni nagłą możliwością ucieczki, że deptali biednego Rudego, leżącego na podłodze karetki gestapo. Mimo to nie możemy ich za to winić. Tak bardzo upragniona przez nich wolność, nagle stanęła przed nimi. Dlatego jak w napadzie szału wybiegali i wyskakiwali z furgonetki. Buki uratowali w ten sposób nie tylko swojego przyjaciela, ale także innych więźniów.
(mógłby być akapit, ale nie musi) Kolejnym argumentem przemawiającym za zwycięstwo w tej akcji jest to, że Rudy mógł umrzeć w towarzystwie kochających go przyjaciół i rodziny. Zośka i inni chłopcy nie chcąc go martwić nie powiedzieli mu nic o ciężkim stanie postrzelonego w akcji Alka. Dzięki temu Rudy mimo ogromnego bólu przeżył ostatnie chwile życia z poczuciem bezpieczeństwa i szczęścia. Jedyną prośbą Rudego do kolegów było wyrecytowanie razem z nim wiersza Słowackiego pt.: "Testament".
(mógłby być akapit, ale nie musi) Akcja pod Arsenałem ma również pewne wady. Jedną z nich jest to, że Alek został poważnie postrzelony. Mimo ciężkiego stanu zdrowia był wesoły i pełen życia. Nie powiedziano mu o Rudym, tak samo jak Rudemu nie powiedziano o Alku. Ich przyjaciele nie chcieli, aby chłopcom się przez to pogorszyło. Niestety, Alka nie dało się uratować mimo pomocy lekarskiej. Pocieszające w śmierci chłopca jest jedynie to, że umarł szczęśliwy, ponieważ uratował przyjaciela. Przytoczę cytat opisujący śmierć Alka: "Śmierć Alka była śmiercią w ich rozumieniu normalną. Normalnym losem żołnierskim. Jak każda śmierć - poruszyła najgłębsze, nawewnętrzniejsze uczucia tych, co pozostali."
(mógłby być akapit, ale nie musi) Kolejnym argumentem udowadniającym porażkę Buków jest to, że mimo iż chłopcy odbili Rudego z rąk gestapowców, zmarł on w kilka dni po akcji. Zmarł tego samego dnia co Alek. Do końca swoich dni, nie miał pojęcia o ciężkim stanie przyjaciela. Umierając był szczęśliwy, bo mógł spędzić czas z Zośką, który bardzo przeżył śmierć Rudego. Nie była to normalna, żołnierska śmierć, taka jak w przypadku Alka. Janek nie wydał przyjaciół, nawet wtedy kiedy był okropnie torturowany. Wypierał się wszystkiego. Właśnie dlatego jego śmierć tak bardzo wszystkimi wstrząsnęła. A oto cytat opisujący wygląd Rudego po torturach: "Ogolona głowa, twarz zielono-żółta, zapadnięte policzki, olbrzymi siniec pod okiem, sine uszy, wielkie oczy szeroko rozwarte... Dłonie miał czarne i spuchnięte." Tak zobaczył go Zośka. Dlatego chęć zemsty rosła w nim z dnia na dzień.
(akapit) Uważam, że Akcję pod Arsenałem można nazwać zwycięstwem Buków. Akcja choć była wielkim dowodem przyjaźni była też bardzo ryzykowna. Połączenie patriotyzmu z przyjaźnią pokazuje jak wiele człowiek jest w stanie zrobić. Według mnie argumenty dowodzące, że akcja się powiodła są mocniejsze niż te, popierające porażkę. Buki osiągnęły główny cel akcji, którym była pomoc koledze, więc odniesli zwycięstwo.

Trochę zmieniłam przecinki i napisałam gdzie bym dała akapit, ale według mnie praca jest super;)

do: mrowka03
Może to i nudne, ale takie jest słownictwo rozprawki... Ja też tak zawsze piszę i za każdym razem mam dobrze;)
2010-01-24T16:02:29+01:00
Na początku: zamiast 'swój cel osiągnęli', 'osiągnęli swój cel',
przed każdym argumentem akapit - ale to pewnie wiesz ;),
argumenty lepiej zaczynać od 'Przykładem z literatury jest..', 'W dzisiejszych czasach...' a nie 'Pierwszym argumentem jest, grugim argumentem jest..' to nudne - tak mówi moja pani od polskiego ;],
Dobrze, że cytujesz. Ogólnie bardzo fajna rozprawka ;)
2010-01-24T16:09:00+01:00
Popraw pierwszą część : Podczas "Akcji pod Arsenałem" uratowano wielu więźniów, w tym Rudego, lecz niestety został postrzelony Alek. Odpowiedz na to pytanie nie jest prosta, ponieważ z jednej strony chłopcy swój cel osiągnęli, ale zbyt duzym kosztem. Postaram się przytoczyć odpowiednie argumenty przemiawiające za zwycięstwem oraz porażką Buków.
Jest to trochę niejasne. Trzeba poprawić język tej wypowiedzi. Ja bym to napisała tak ; Podczas "Akcji pod Arsenałem" uratowano wielu więźniów, w tym "Rudego". Podczas tej akcji postrzelony został Alek. Odpowiedź na pytanie podane w temacie nie jest prosta, ponieważ z jednego punktu widzenia chłopcy osiągnęli cel, do którego zmierzali, ale zbyt dużym kosztem. W moim opowiadaniu postaram się przetoczyć odpowiednie argumenty jego dotyczące.