Witam. Mam do napisania wypracowanie z "polaka" o latarniku, a mianowicie chodzi o taką treść:

Gdyby doszło do rozprawy sądowej jak, według Ciebie, Skawiński wytłumaczyłby zaniedbanie swojego obowiązku?

Jest to sprawa PILNA bo jutro mam oddać to wypracowanie. Dlatego też daje za nie 40pkt. ;)
Z góry dzięki...


1

Odpowiedzi

2010-01-24T22:06:58+01:00
Powiedziałby, że nikt nie jest doskonały, że każdemu zdarzają się potknięcia i każdy ma prawo czegoś zapomnieć, lub zaniedbać obowiązku. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo to pasuje do charakteru Skawińskiego. Po tym, jak został wyrzucony z pracy słuch o nim zaginął. Myślę, że po prostu postanowił powrócić do kraju. Nie wiadomo czy mu się to udało, ale pewnie właśnie tak zrobił. Więc w sądzie i tak byłoby mu wszystko jedno. Wiedział, że i tak praktycznie wszystko w jego życiu już stracone. Raczej odrobinę obojętnie podchodziłby do tej sprawy i nie przejmował się tak bardzo tym zdarzeniem. Zadręczał by się nie zaniedbaniem latarni, lecz zaniedbaniem swej ukochanej ojczyzny- Polski. Więc czy by trafił do więzienia, czy gdzie indziej i tak by już spędzał ostatnie lata życia w smutku i tęsknocie za ojczyzną. Wprawdzie mógł potem dotrzeć do Polski, lecz to nie jest pewne.