Odpowiedzi

2010-01-25T19:50:42+01:00
Dawno dawno temu. A może wcale nie tak dawno, przeżyłam przygodę. Nie była to przygoda miła ale jednak zostanie w mojej pamięci na wiele lat.
Pewnego razu obudziłam się w czymś tak ciasnym i twardym że po paru minutach odczułam przerażający ból w plecach. Dudniłam w ściany i wołałam na cały głos ale nikt się nie odzywał. W końcu zadecydowałam.
- Rozwalę tą kupę drewna!! - Wrzasnęłam na cały głos. Miałam już tego dość. Nikt nie odpowiadał a ja w ciszy byłam całkiem sama. W końcu naprężyłam mięśnie i naparłam na skrzynię całymi siłami. Coś trzasło posypały się drzazgi i byłam wolna. Z tego co przed chwilą jeszcze było skrzynią pozostała tylko kupa desek i chmara robali zmykających na wszystkie strony. widząc je zaczęłam zwiewać.
- Nic nie pamiętam - Powiedziałam sama do siebie.
Cały dzień spędziłam szukając na wyspie jakiejś wioski, osady czegokolwiek. Ale nic nie znalazłam. Przerażona, zmęczona i głodna ułożyłam mały stos z trawy i ułożyłam się do snu.
Tak mijały dni tygodnie miesiące. Rozpaczliwie szukając pożywienia i miejsca do spania spędziłam na wyspie 3 miesiące.
Pewnego dnia postanowiłam szukać pomocy rozpalając ognisko na brzegu morza. Może jakiś statek zobaczy dym i przypłynie. Całe dnie teraz spędzałam na plaży donosząc chrustu do mojego ogniska.
W końcu jakiś statek zawitał na moją wyspę i szczęśliwie popłynęłam do Anglii. Tam dopiero miały zacząć się kłopoty gdyż nic nie pamiętałam i nie wiedziałam kim jestem. Ale to już całkiem inna historia... I co jak się podoba?
5 5 5