Odpowiedzi

2010-01-25T19:51:23+01:00
Gdy byłam pierwszy raz nad morzem latem woda była zimna , więs wbiegając do wody głośno krzyczałam` Aaaaa!`. Woda była naprawdę lodowata! Nie przypuszczałam,że będzie aż tak zimna. Ja i moja starsza siostra wepchnęłyśmy naszego starszego brata do tej zimnej wody.Wkurzył sie na nas i zaczął krzycze :`Och! WY! NIech tylko was dorwę! ` Zaczęłyśmy uciekać. Gonił nas od naszych ręczników , aż po molo krzycząc ` Niech was złapię! ZObczymy kto się będzie śmiał!` . Uciekłyśmy wkońcu do rodziców więc nie mógł nam nic zrobić. Gdy spróbował , rodzice zaczęli na niego krzyczeć : ` Przestań! Krzysiek! Przestań! Przeziębią się! Masz je natychmiast zostawić! ` Krzysiek z obrażona mino przestał, ale był na nas zły. Drugi tydzień wakacji byłyśmy chore. Dobrze ze rodzice nie widzieli jak wczesniej się kompałyśmy! Uch! To byłby krzyk!
1 5 1
Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-25T20:14:45+01:00
Nadeszły długo oczekiwane ferie zimowe. Postanowiliśmy z kolegami spędzać dużo czasu na świeżym powietrzu.Pogoda sprzyjała naszym planom.
Codziennie urządzaliśmy inne zabawy na śniegu.

W pierwszym dniu ferii spadł obfity śnieg. Och! jak cudownie wyglądał świat. Wszystko dookoła było obsypane białym puchem. Iskrzyło w słońcu, aż bolały oczy. Wybraliśmy się na sanki. Uff! jak ciężko było ciągnąć je pod górkę. Hejże, ha! i wspaniały zjazd w dół. Nie obeszło się bez upadku . Ha! ha! rozlegało się dokoła. Nikomu nic złego się nie stało.Innym razem bawiliśmy się w śnieżki. Hurra! do ataku! Pif!paf! Śnieżki celnie lądowały w wyznaczony cel. Były też biegi po śladach i skoki w dal. Hop! kto dalej! Na koniec rodzice urządzili nam kulig do lasu. Hop! hop! krzyczeliśmy niezbyt głośno, by nie płoszyć zwierzyny. Odpowiadało nam echo: op!op! Wróciliśmy zadowoleni. Na pożegnanie zawołaliśmy: Hip, Hip! hura!


Bardzo lubię zimę, zabawy na śniegu. Lubię uprawiać sporty zimowe. W przyszłym roku pojadę na zimowisko.
2 4 2