Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-26T13:47:40+01:00
28 Styczeń 2009r.

Od rana wisiało coś w powietrzu.Czułam się niespokojna i smutna.W głowie kłębiły się myśli.Jakbym czegoś się bała.Chodziłam jak cień nie mogłam znaleźć sobie miejsca.Nagle ktoś wbiegł do domu podniósł sie brask,krzyki.
Zupełnie nie wiedziałam co się dzieje.Weszłam do kuchni i usłyszałam,że mama miała wypadek zginęła na miejscu.Zupełnie zamarłam coś we mnie pękło.Zniknęły wszystkie kłebioce się myśli.Jakbym straciła świadomość i niedocierały do mnie żadne słowa otaczających mnie osób.Osunęłam się na ziemie ...
Ciągle pytałam dlaczego ona powtarzałam to pytanie setki razy jak obłąkana...Nie docierało do mnie,że ona odeszła!Umarła;(
Chciałam uciec pozbyć się tego bólu,niezrozumienia i rozpaczy kochałam ją była moją mama....
Łzy płynęły niczym krople deszczu,chciałam żeby była znów ze mną..Zabrakło mi jej..
Zasnęłam.....
1 2 1