Dzień moich dziesiątych urodzin był moim najlepszym przeżyciem, ponieważ spędziłam je z moimi najlepszymi przyjaciółkami.
Rano wstałam, umyłam się a następnie obudziłam mamę i tatę.
Mój brat był upierdliwy więc tata zawiózł go do babci.Razem z mamą przyrządzałyśmy rozmaite potrawy a były w nich: sałatka owocowa, małe szaszłyki itd.Gdy przyszli pierwsi goście mama wyciągnęła tort lodowy.Strasznie się cieszyłam bo przyszły wszystkie zaproszone koleżanki.Kiedy mama położyła tort na stole wszyscy stanęli i śpiewali ,,sto lat''na moją cześć.Razem się bawiłyśmy i nagle wszyscy porozchodzili się do domów.
Po tej imprezie było dużo sprzątania ale i tak się cieszę.

1

Odpowiedzi

2010-01-26T22:01:49+01:00