Odpowiedzi

2010-01-26T20:20:48+01:00
W dziadach A.Mickiewicza został predstawiony obraz diabła-kusiciela. Oto w Wielkiej Improwizacji Konrad,romantyczny poeta-bojownik,staje w sporze z Bogiem o przyszłe przywdctwo nad ludzkimi duszami.W szaleńczym uniesieniu Konrad bliski jest bluźnierstwu.Milczenie Boga potęguje jego gniew. Grozi Bogu oskarzając go o zlo świata.Nad tym wszystkim ma pieczę diabeł.Wykorzystując słabość psychiczną konrada,żle moce kuszą go aby wypowiedzial ostatnie,najwieksze bluźnierstwo,iż Bóg nie jest ojcem świata,ale carem. Konrad wyczerpany mdleje,spór o jego duszę wiodą złe i dobre moce (diabły i anioły) Ostatecznie tą obolałą duszę ratuje ksiądz piotr. Boża siła wypedza demona z duszy mlodego poety.

Pozdrawiam,
Buzzy ;-)