Odpowiedzi

2010-01-27T10:49:55+01:00
Dawno, dawno temu żyła sobie królewna
O buzi wiecznie skrzywionej smutkiem.
Biedaczka nigdy się nie uśmiechnęła.
Razu pewnego w królestwie zawitał
Yeti na białym koniu.

Żart jego rozśmieszył naszą bohaterkę tak bardzo, że
Aż nie potrafiła przestać się śmiać.
Rzeczywisty problem się pojawił.
Tata królewny się zdenerwował i wydał ją za yeti, od tego może śmiać się do woli.


Wiem, beznadziejne. O.o'' Ale zawsze coś. xD''