Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-27T16:52:41+01:00
W pierwszy dzień wakacji pojechałam do babci na wieś. Miała ona duży strych. Było w nim strasznie ciemno. Podłoga skrzypiała tak samo jak drzwi, na suficie było pełno pajęczym. Gdy zwiedzałam strych natrafiłam się na wielkie pudło. Nagle babcia zawołała mnie. Zeszłam na dół, ale nadal ciekawiło mnie co było w tym pudle. Nastąpnego dnia nie mogłam wytrzymać i po obiedzie popędziłam ponownie na strych. Już zabierałam się za otwarcie wielkiego pudła, gdy nagle drzwi się zatrzasnęły wystraszyłam się i odskoczyłam od pudła podłoga zaczęła skrzypieć i poczułam, że coś łaskocze mnie po plecach. Wiedziałam, że to nie jest babcia, ponieważ od 10 lat nie chodzi na strych bo ma zbyt stare nogi. Byłam wystraszona i usłyszałam... Wstawaj pobudka! Na szczęście to był tylko sen...