Odpowiedzi

2010-01-27T18:27:47+01:00
Pewnego dnia wybralam sie w podroz do okola swiata.
Razem z moimi ulubionymi przyjaciolmi wyruszylismy z polski.pociagiem pojechalismy .z polski pociagiem jechalismy do indi. przesiadaliśmy sie ze 20 razy jak nie wiecej.w indiach wsiedlismy w autobus i pojechalismy do chin.tam na pamiatke kupilam sobie rapelusz i sztuczne sajgonki.z chin statkiem przeplynelismy przez ocean spokojny do ameryki srodkowej.po drodze spotkal nas straszny sztorm.fale przykrywaly dziob statku...z ameryki do afryki.pierwszy raz jechalem wielbladem.z afryki kolejnym statkiem a pozniej autobusem do polski.