Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-04T14:48:35+02:00
Pochłonęło śmierć zwycięstwo. Twoje zwycięstwo, Panie. A ja, który niezdarnie i ociągając się, ale brałem Twój i mój krzyż, czy też będę miał udział w Twoim zwycięstwie? Twa moc jeszcze w pełni nie objawia się we mnie ani w innych ludziach, ani w świecie. Jeszcze zło podnosi głowę. Ale Twoje jest zwycięstwo, Twoje jest Królestwo! Prowadzisz nas do niego. Pierwszym był łotr wiszący obok Ciebie. Daj mi miejsce razem z nim, bo taki jestem do niego podobny. A Ty, Maryjo, chwalebna Służebnico Pańska, wyproś mi łaskę, bym się tam dostał.
2009-10-04T17:03:27+02:00
I. Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Pierwszego dnia po szabacie bardzo wcześnie rano wybrała się Maria Magdalena do grobu, aby namaścić Jezusa. Zastała jednak pusty grób. Pospiesznie powiadomiła o tym Piotra i Jana. Gdy ci przybiegli do grobu i weszli do wnętrza, zobaczyli poukładane płótna i chustę. Wtedy dopiero przypomnieli sobie zapewnienie Jezusa, że trzeciego dnia zmartwychwstanie. Szybko wrócili do innych uczniów, aby podzielić się tą nowiną. A gdy Maria jeszcze stała przy grobie i płakała, stanął przed nią Jezus i powiedział: „Mario!" Wtedy Go poznała i wykrzyknęła z radości: „Nauczycielu!" Natychmiast powróciła do uczniów i opowiedziała im o tym. Tymczasem uczniowie siedzieli zamknięci w Wieczerniku, z obawy przed Żydami. Jezus wszedł do nich i powiedział: „Pokój wam!" Pokazał im ręce i nogi, a następnie zasiadł z nimi do posiłku. Wtedy uwierzyli w Niego. Nie było jednak z nimi Tomasza. Gdy mu potem opowiedzieli, co się stało, nie chciał uwierzyć, że Jezus prawdziwie zmartwychwstał. W następną niedzielę, gdy znów byli razem, Jezus ukazał się tak samo i pozdrowił ich życzeniem pokoju. Następnie kazał Tomaszowi obejrzeć swoje rany na rękach, nogach i przebity bok. Tomasz zobaczył i uwierzył. Wypowiedział piękną modlitwę: „Pan mój i Bóg mój". Jezus pochwalił go i powiedział, że błogosławieni są ci, którzy Go nie widzieli, a wierzą w Niego. Potem jeszcze wiele razy ukazał się uczniom i innym wierzącym.

Śmierć Jezusa zasmuciła Jego uczniów. Przestraszyli się, że z nimi będzie podobnie. Zamknęli wszystkie drzwi ze strachu przed Żydami. Zmartwychwstanie otworzyło im oczy. Przypomnieli sobie wszystko, co Jezus wcześniej powiedział. Na nowo w Niego uwierzyli. Teraz już na zawsze.

My też jesteśmy podobni do Tomasza i innych uczniów. Musimy uczyć się coraz bardziej wierzyć w Jezusa i Jezusowi.