Referet: zaplanuj szczegołowy scerariusz działania w sytuacji, gdy:
a) wciskasz włącznik na obudowie, a komputer nie reaguje
b) po włączeniu na monitorze nic sie nie pojawia, a komputre alarmuje
c) po włączeniu komputera zatrzymuje sie na etapie zasilania pamięci RAM
d) muszisz sformatować partycję systemową, a masz na niej 20 GB danych do zarchiwizowania na drugiej partycji - system nie startuje.

1

Odpowiedzi

2010-01-28T12:41:16+01:00
Gdy wciskam włącznik na obudowie komputera a on nie reaguje,sprawdziłbym w pierwszej kolejności zasilacz.Jeżeli po otorzeniu komputera i naciśnięciu przycisku"power" nie zaobserwuję aby działały jakieś wentylatory w komputerze i w zailaczu,ani nie działają też żadne inne napędy dyski to jest to wina zasilacza.


jeśli komputer po uruchomieniu nie wyświetla nic na monitorze natomiast wydaje sygnały dźwiekowe to jest jakis konflikt ze sprzętem lub coś jest uszkodzone.Nalęzy przysłuchać się sygnałom dobiegającym z komputera i jesli znamy nazwę naszego BIOS-u możemy poszukać w instrukcji co znaczy ten kod dźwiękowy wydawany przez płytę.Jesli nie mamy instrukcji to można odpiąć wszystkie karty rozszerzeń uruchomić komputer i zobaczeć czy piszczenie ucichło.jeśli tak to wkładamy po kolei karty do płyty głównej i za każdym razem sprawdzamy czy działa komputer.W ten sposób wyeliminujemy uszkodzoną cześć.Oczywiście jesli to nic nie da,komputer mimo wyjęcia kart rozszerzeń piszczy trzeba też wyjąć pamięci ram(ja to robię jednak zawsze jako pierwsze bo często się zdaża że pamięci się zakurzą i wystarczy je wyjąć,przeczyścicc styki i włozyć ponownie),jesli brak postepu to wyjąć procesor i sprawdzić zachowanie komputera(wiadomo bez procesora system nie wystaruje ale trzeba zaobserwować czy bez procesora tez wydaje dźwięki).Także warto poodpinać wszelkie napędy,dyski.
Jesli nic nie pomaga to uszkodzona może byc tez sama płyta główna.

jesli zatrzymuje się na etapie testowania ramu to wina tkwi albo w uszkodzonych kościach ram,albo są po prostu brudne(miałem tak że komputer się zatrzymywał,brudne były styki)
lub też mógł je ktoś przetaktować w biosie,najlepiej wejśc bios i ustawic opcję"default" która przywróci standartowe ustawienia ,lub wyjąć bateryjkę :) z płyty głównej która podtrzymuje zegar i ustawienia bios

przypadek jeśli mam dysk z dwoma partycjami że na jednej mam system który nie odpala i mam też na niej 20 GB waznych danych rozwiązał bym tak:
odpalił bym linuksa w wersji live cd (wersja która uruchamia się z cd romu bez instalacji),za pomocą tego linuksa skopiował skopiował bym dane z pierwszej partycji na drugą
ale jeśli jest to system NTFS tej partycji to linuksy nie obsługuja zapisu na niej przeważnie
można by zrobic jeszcze prostszy sposób, podłaczyć jako drugi dysk(przestawić zworkę na slave lub może zostać na master ,zależne od konfiguracji urządzeń w drugim komputerze,na jakim kontrolerze bedzie ten dysk) do innego komputera i z tego komputera wejśc na pierwszą partycję tego dysku i skopiować te 20 gb na drugą
można też próbować naprawić system z pierwszej partycji aby ruszył lub po prostu nie formatować dysku tylko zainstalować od nowa system windows na uszkodzonej partycji(niektóre wersje nie chcą się tak instalować z tego co zauważyłem)
mozna też zrobić programem np.Ghost obraz pierwszej partycji z tymi 20 GB danych i przerzucić go na drugą partycję(jesli dysk ma wystarczająco miejsca powinno się udać,program ghost ma wybór gdzie chcemy zapisać obraz partycji),potem zainstalować na pierwszej od nowa system.

no to chyba wszytko

aha można też odpalić system DOS i w nim wydać polecenie kopiowania,ale DOS jest stary i ma ogranieczenia długości nazw plików,nie obsługuje NTFS.itp istnieją też płyty ratunkowe opartych też na linuksie.