Odpowiedzi

2010-01-28T14:09:51+01:00
Bocian z żabką żyli w zgodzie,
postawili gniazdo na wodzie.
Bocian odważny skrzek wysiadywał.
Gdy burza przyszła, żabkę wzywał.
Skrzydłem ochronił żabkę i skrzek,
żeby ich nie skrzywdził prócz piorunów człek.
W dziób w mig zebrał rodzinę,
W podróż wyruszyli w niecałą godzinę.
Aby wrócić tu za rok.
2010-01-28T14:10:02+01:00
Pewnego dnia szłam przez pole i zobaczyłam bociana, który stał na pieńku i to na jednej
nodze. Miał długi czerwony dziób. Nagle wyruszył w podróŜ. Kiedy wrócił do gniazda, to z
niego wypadł i złamał skrzydła. Było mu wtedy trudno latać i polować na Ŝaby. Drugiego
dnia rozszalała się burza, ale odwaŜny bociek poleciał na łowy. Pani bocianowa nie mogła
lecieć, bo musiała wysiadywać jaja. Parę dni minęło i bociek wrócił do formy. Razem z
bocianową wychowywali swoje pisklęta.

na przykład takie :)
2010-01-28T14:18:31+01:00
Wątróbka z cebulką krótko smażona,byle niegorzka od żółci jest zakąską doskonałą.Aby ją przyrządzić należy kupić samochód i pędzić nim tak długo,aż się kogoś przejedzie.Wątróbkę nieboszczykowi niepotrzebną z wnętrzności wyjmujemy i wkładamy do lodówki.Trupa wyrzucamy lub stawiamy w zbożu jako stracha na wróble.Z wątróbki osób starszych tylko pasztet się udaje.Najlepsze są wątróbki młodych chłopców jeżdżących zwykle na rowerze.Najwygodniej dopaść takiego,który nie ma hamulców ani bieżnika.Wątróbki tak zdobytej nie rzuca się na wrzący tłuszcz,lecz spłukuje kwaskiem.Dobry jest chłopiec na zimno w galarecie z chrzanem.Trzeba go tylko dobrze oskrobać,aby nie zgrzytał w zębach.Są kucharze zalecający nerkówkę,lecz bywa ona ciężkostrawna.Małe dzieci wolno spożywać tylko w dni postu.