Odpowiedzi

2010-01-28T15:14:45+01:00
Hydraulik Henio harował starannie ,
mówiac przy robocie zawsze , nieustannie.

"Wie pani , ja to wuja Helmuta mam w Hawrze.
Choć to hipondryk , lubie go jednakze ...
Harcerzem kiedys bylem , na harmonii gralem
i w hufcu z piekna druhna w ducie spiewalem .
Halina jej było. Włosy hebanowe,
spojrzenie harde , lica rumiane i zdrowe .
Hołubiłem Haline bo dobra i sliczne
lecz - jak by to ujac - troche hermetyczna ...
Wczoraj na zakupach bylem w hipermarkecie
zswagrowi hantle kupic na czterdziestolecie ,
halkę zonie , hebel , haczyk do piwnicy
hulajnoge dla syna i smycz dla charcicy .
No , hajda do kasy , dlugo sie wystalem
Hura ! moja kolej lecz ... PIN-u zapomniałem .
Oho ...Hejnał słysze . Czy to juz poludnie ?
Sprzatne tylko zeby bylo tu schludnie .
Po takiej harówce zwykle bywa brudno .
Ale przyzna pani : nie jest ze mną nudno ... "
5 4 5
2010-01-28T21:03:47+01:00
Pewien Henryk, znad Helu szukał harmoni. Musiał się nauczyć na niej grać. Poszedł do sklepu "Helios " w którym był wielki harmider. Hipopotam stał przy hamaku
- Ale heca !- rzekła Halinka.
Nagle do sklepu weszła Hinduska z małym huncwotem z Honghongu. Zrobiło si,ę straszne zamieszanie
młodym -Hej, ho - dobiegały odgłosy z tłumu
I w tej chwili do sklepu wszedł młody habilitant Hary i pomógł zrobić porządek w tym zamieszaniu. Właściciel sklepu pan Hacet był wdzięczny i oddał ostatnią harmonię.
- A to historia ! - powiedział Heryk

Mam nadzeije ze jest 15 slow
2 4 2