Rewolucja francuska


Rewolucja francuska 1789-1799 (nazywana też Wielką Rewolucją Francuską lub po prostu Wielką Rewolucją) – okres w historii Francji (1789-1799), w którym doszło do głębokich zmian polityczno-społecznych i obalenia monarchii Burbonów.

Za jej symboliczny początek uważa się zdobycie przez lud Paryża twierdzy Bastylia 14 lipca 1789 roku[1]. Natomiast za koniec rewolucji uznaje się kres rządów Dyrektoriatu 9 listopada (18 brumaire'a) 1799 roku[2], kiedy to Napoleon Bonaparte przeprowadził zamach stanu ogłaszając się dzień później Pierwszym Konsulem. Zdaniem legitymistów o końcu rewolucji można mówić dopiero w momencie Restauracji Burbonów w 1814 r. Mimo to również w okresie Restauracji politycy zwani ultrasami krytykowali króla Ludwika XVIII za akceptację parlamentaryzmu i odrzucenie możliwości powrotu do "ancien régime'u".

Francja przed rewolucją była monarchią absolutną. Władza królewska nie była ograniczona prawem pozytywnym, lecz Prawami Fundamentalnymi Królestwa i przywilejami stanowymi. Państwo utożsamiano z osobą władcy. Król reprezentował samoistną ideę państwa stojącego ponad wszelkimi interesami społecznymi, jako osoba znajdująca się poza partykularyzmami(idea króla jako Porucznika Boga).

Stany
Systemem społeczno-politycznym Francji przedrewolucyjnej był feudalizm, którego rodowód sięgał średniowiecza. Zgodnie z nim społeczeństwo francuskie było podzielone na stany. Pierwszym stanem było duchowieństwo; liczyło ono w przededniu rewolucji około 120 tysięcy członków. Do Kościoła należała jedna dziesiąta ziem uprawnych. Dochody z tych włości płynęły głównie do kiesy wysokich dostojników, a tymi mogli zostać głównie szlachcice, co tworzyło podziały w samym Kościele. Niższe duchowieństwo było więc niezadowolone i nastawione reformatorsko.

Stanem drugim była szlachta w liczbie około 180 tysięcy. I tu również istniały wewnętrzne podziały. Dostęp do dworu i władzy – miała przede wszystkim bogata arystokracja. Uboższa szlachta, bez wielkich majątków, mogła najwyżej zajmować wysokie stanowiska w biurokracji, armii i administracji na prowincji. Stan szlachecki był stanem najbardziej uprzywilejowanym. Wspólnota stanowa gwarantowała mu prawa i przywileje niedostępne dla reszty społeczeństwa. Do panów feudalnych należała przeważająca część gruntów, posiadali również wsie i miasteczka. Oba uprzywilejowane (m. in. zwolnione od obowiązku płacenia podatków) stany – duchowny i szlachecki – stanowiły łącznie nieco ponad 1% społeczeństwa francuskiego, które w przededniu rewolucji liczyło około 26 milionów ludzi.

Najliczniejszy stan trzeci obejmował chłopstwo i mieszczaństwo (99% ludności Francji, w tym mieszczaństwo 15%, a chłopstwo 84%). Chłopi pełnili istotną rolę w gospodarce, gdyż uprawa roli stanowiła główne źródło dochodów monarchii francuskiej. Utrzymywały się feudalne stosunki własnościowe; chłopi byli zobowiązani do świadczeń na rzecz szlachty, Kościoła oraz państwa, w tym także do świadczeń osobistych. Nastąpiły jednak pewne zmiany w stosunku do średniowiecza. Już tylko 2 miliony chłopów było całkowicie uzależnionych od swoich panów. Te dwa miliony żyjące w poddaństwie potrzebowało zgody właściciela-szlachcica w takich kwestiach jak zawarcie związku małżeńskiego. Żaden natomiast chłop nie mógł, bez zgody pana, opuszczać uprawianej przez siebie ziemi. Nie posiadał także prawa do własności.

Jednak, przez lata, przyzwyczajono się do praw nabytych i raczej nikt nie próbował odbierać chłopom uprawianej przez nich ziemi. Do obowiązków chłopstwa należało uiszczanie czynszów dzierżawczych, składanie zwyczajowych danin, określona praca na rzecz Kościoła, wykonywanie prac szarwarkowych. Szczególnie uciążliwe były jednak podatki. Chłop płacił podatki na rzecz króla, Kościoła (dziesięcina) i pana. Dotyczyły też ich różne zakazy, nie mógł polować nawet na własnej ziemi, natomiast szlachcic mógł, często nakazując wieśniakom płoszyć zwierzynę. Chłopi nie mogli prowadzić młyna, tylko jedną prasę do winogron. Gdy przychodził nieurodzaj, sytuacja stawała się dla nich krytyczna.

Mieszczaństwo było grupą bardzo zróżnicowaną. Bogaci mieszczanie swoją dobrą, bądź względnie dobrą sytuację finansową zawdzięczali handlowi, przemysłowi i bankowości. Ludność miast w ciągu XVIII wieku wzrosła pięciokrotnie. Paryż w końcu stulecia liczył 600 tysięcy mieszkańców, Lyon 100 tysięcy, Bordeaux 80 tysięcy, podobnie Marsylia i Rouen. Rzeczywistość ta wpływała na zwiększenie znaczenia mieszczaństwa, w tym głównie bogatej burżuazji. Stare przepisy cechowe nadal często krępowały produkcję. Bogaci mieszczanie znali założenia filozofii Voltaire'a, Jeana Jacques'a Rousseau, Jacques'a Bernardina de Saint-Pierre'a, Encyklopedię Denisa Diderota, Jeana d'Alembert'a i Claude'a Adriena Helvétiusa. Wielu z nich należało do lóż masońskich krytycznych wobec absolutyzmu.

Oświeceni mieszczanie tacy jak Voltaire czy Denis Diderot z coraz większym trudem znosili sytuację w której wielka rola ekonomiczna ludzi z ich warstwy (Samuel Bernard) nie dawała im wpływów politycznych. Voltaire i Monteskiusz pragnęli by Francja podążyła śladem Anglii, gdzie mieszczanie tacy jak Joseph Addison czy Edmund Burke zostawali wpływowymi liderami politycznymi.

Drobnomieszczaństwo składało się z wszelkiego rodzaju robotników i czeladników, kramarzy, dworskiej służby i sporej rzeszy bezrobotnej biedoty. Zazwyczaj ich powodzenie zależało od zamówień dworu i arystokracji, byli więc często niechętni zmianom, choć ich działalność krępowały cechy rzemieślnicze. Podczas rewolucji i mordów na arystokratach w dużej liczbie stracili pracę i zasilili szeregi sankiulotów. x)




1

Odpowiedzi

2010-01-29T20:53:49+01:00
Czy ty przepisałaś pół podręcznika? ;/
przecież ty nie zadałaś żadnego pytania !