Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-29T17:38:46+01:00
Ja gdybym była świadkiem bójki nie stałabym bezczynnie patrząc jak komuś dzieje się krzywda. Od razu poszłabym do nauczyciela, który ma dyżur albo do pokoju nauczycielskiego (tam zawsze będzie jakiś nauczyciel). Jeśli widziałam całe zdarzenie od początku opowiedziałabym wszystko tak jak było naprawdę. Stałabym murem za tym, który nie zawinił. Moim zdaniem, niektórzy ludzie nie mają rozumu. Czy każda mała, głupia sprawa musi się kończyć bójką? Zamiast wszystko wytłumaczyć sobie na spokojnie zawsze musi dochodzić do bójki. Zanim dojdzie do takiej sytuacji należy się zastanowić w końcu komuś może się stać krzywda.
1 5 1
2010-01-29T20:07:53+01:00
Gdy bym była świadkiem bójki od razu bym poszła poinformować o tym nauczyciela . Poprzez bicie się ludzie wyładowują agresję , którą mogliby wydusić z siebie np. na w-f. Takich ludzi co wrzynają bójki powinniśmy karać .
1 1 1